Londyński sztab WOŚP: już ponad 10 tyś. funtów
10/01/2011
Po raz kolejny londyńska Polonia przyłączyła się do charytatywnych wysiłków Jurka Owsiaka i WOŚP.
Szerokie grono wolontariuszy na różne sposoby wspomogło XIX Finał. Dochód z globalnej zbiórki zostanie przeznaczony na zakup sprzętu do diagnostyki i leczenia dzieci z chorobami urologicznymi i nefrologicznymi (układu moczowego i nerek).
Kto za tym stoi
Zbiórkę w Londynie zorganizowały młode polonijne organizacje Stowarzyszenie Poland Street i Polish Professionals in London, we współpracy z magazynem Goniec Polski, Sami Swoi – Przekazy Pieniężne oraz Buch International Promoters. Siedzibą i centralą był Polski Ośrodek Społeczno-Kulturalny, ale zbiórki odbywały się w całym Londynie: w sklepach z polską żywnoścą i na ulicach wokół polskojęzycznych kościołów.
Co się działo
Finałowe imprezy w Londynie zaczęły się już w sobotę. W londyńskim klubie Walkabout – wypełnionym po brzegi – tłumy bawiły się na koncertach zespołów Inequality, The Hybrids, Human Control, Gary Moveout i Soulride. Ostre rockowe rytmy przerywane były aukcjami podarowanych fantów i zbiórką do puszek. Niespodziewanym hitem okazała się czarna WOŚP-owe koszulka z czerwonym serduszkiem, za którą licytujący zapłacił 80 funtów.
Paulina Pyrkosz, szefowa sztabu, dodaje: „Liczba uczestników i zainteresowanie przeszły nasze najśmielsze oczekiwania i już w sobotę wyczerpaly się zapasy czerwonych serduszek.”
W niedzielę już od rana w Polskim Ośrodku Społeczno-Kulturalnym odbywały się zabawy i występy dla dzieci, a wieczorem koncert z udziałem zespołów reprezentujących blues, jazz i rock: Dobra Mind, Aneta Barcik, Groove Razors i Leszek Aleksander. Dochód z biletów zostanie przekazany na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Zebrani w POSK-u obejrzeli także transmisję ze Światełka do Nieba.
Wyniki
Pierwsi wolontariusze zaczęli oddawać swoje puszki po godzinie 19-tej. W sumie na ulicach kwestowało 30 osób, a w sztabie przy organizacji imprez angażowało się dodatkowo ok. 25 kolejnych wolontariuszy. Licytowano także oferowane fanty, m.in. książkę z autografem Jurka Owsiaka i prace lokalnych artystów.
W sumie zebrano 10 500 funtów (przybliżony stan na koniec dnia 9 stycznia). Na sumę tę składają się gotówka z puszek, dochód z licytacji i wpłaty online. Na podsumowanie czekają datki oddane w obcej walucie i kilka puszek, które muszą dotrzeć do sztabu z odległych zakątków Londynu.
Polacy na Wyspach mogą ciągle dokonyać wpłaty online przy użyciu dowolnej karty płatniczej: poprzez stronę internetową Sami Swoi – Przekazy Pieniężne: www.przekazypieniezne.com/wosp.
Sztab zamknięty – do XX Finału!
Paulina Payrkosz ogłosiła zamknięcie sztabu kilka minut po północy.
„Mam wrażenie, że sukces naszej zbiórki może się brać stąd, że dla Polaków za granicą udział w Finale, zarówno jako wolontariusz czy też jako uczestnik, to okazja, żeby poczuć się znów jak w domu. WOŚP dział dla nas jak połączenie przyjemnego z pożytecznym” – powiedziała po podliczeniu ostatnich puszek.
Chcesz dodać coś od siebie lub zadać pytanie? Dołącz do naszego forum!





