|
Autor
|
Wiadomość
|
|
Marlena
06/08/2009 16:31
|
Wypadek samochodowy w Wielkiej Brytanii
Poradźcie dziewczyny. Mieliśmy wypadek samochodowy ponad tydzień temu, uszkodzony został samochód na tyle że nie da się nim jeździć. Mamy ubezpieczenie third party więc okazuje się że nasze ubezpieczenie nie pokryje naszych strat. Wypadek był z winy drugiego kierowcy(niestety nie Anglika) i miał on to na formularzu który wysłal do swojej ubezpieczeniowej firmy, jednak policja nie orzekała winy, nikt nie oglądał naszego samochodu w celu wyceny szkód. Dostaliśmy pismo że mamy prawo do opieki prawnej tylko nie jestem pewna kto pokryje ewentualne koszty prawne. Jak to tu wygląda czy prawnicy zajmują się sprawą w ramach ubezpieczenia(legal motor protection)? Czy powinniśmy sami się skontaktować z firmą ubezpieczeniową obcokrajowca, czy ktoś zwróci nam choć część kosztów naprawy samochodu. Jeśli się orientujecie, pomóżcie proszę.
|
|
aapacz22
07/08/2009 09:48
|
czesc. przykro mi, ze przechodzicie przez te stresy zwiazane z wypadkiem.
Nie chce wprowadzic Was w blad, ale wydaje mi sie, ze to nie wazne jaki rodzaj ubezpieczenia macie, poniewaz wypadek ni byl z Waszej winy. Ewentualne koszty naprawy badz kasacji Waszego samochodu powinien poniesc ubezpieczyciel winnego wypadku czyli tamtego kierowcy. Wszelkie inne koszty rowniez powinien poniesc tamten ubezpieczyciel. Warto skontaktowac sie z Waszym ubezpieczycielem i poszukac rady u nich. Trzeba opisac cale zajscie i zadac konkretne pytania. Warto rowniez przeczytac wasza umowe ubezpieczeniowa, tam powinniscie znalesc niektore informacje. Zadzwoncie do instytucji z ktorej dostaliscie list, ze macie prawo do opieki prawnej. Tutaj naprawde nie czesto sa sytuacje kiedy do stluczki wzywa sie policje. Ludzie sie wymieniaja danymi i ubezpieczalnie zalatwiaja to za nich. Dopilnujcie sobie tylko zeby Wasza ubezpieczalnia miala wiadomosci o wypadku od Was bo tamten koles moze cos zmyslic zeby nie stracic znizek....
Mikolaj 3/10/2008
Alexander 4/05/2011
|
|
dusia2
07/08/2009 10:25
|
marlena proponuje ci skontaktowac sie z firma zajmujaca sie takimi sprawami (wypadek nie z twojej winy)dodatowo pomoga ci zaltwic odszkodowanie ze wzglegu na uszczerbek na zdrowiu. nie znam teraz zadneglo linka ale sprobuj sobie cos wygooglowac
milego czytania
|
|
Marlena
07/08/2009 15:42
|
Dziękuję dziewczyny za podpowiedzi i wsparcie. Czasem takie sprawy okazują się nie dość że przykre to skomplikowane.
|
|
mm27
10/08/2009 10:28
|
Witaj Marlenko! Nie chce Cie martwic ale jezeli policja w protokole nie napisała kto jest winny wypadkowi kazdy z poszkodowanych płaci za naprawe samochodu sam.My bylismy kiedys w takiej samej sytuacjii,jechalismy autem wiejska droga,żywopłoty po obu stronach,droga na szerokosc jednego samochodu,jak cos jechało z naprzeciwka trzeba był cofac do zatoczki.Przez te żywopłoty widocznosc przed zakretami zerowa,moj M zwalniał przed zakretami ale z naprzeciwka facet zasuwał jak rajdowiec -no i stłuczka gotowa.Policja stwierdziła ze na takich drogach winnych nie ma i sami musielismy płacic za naprawe auta bo mielismy takie samo ubezpieczenie co Wy,czyli to najtansz.Od tego czasu płacimy ubezpieczenie pierwszego stopnia i nie martwimy sie takimi rzeczami.Wiec niestety Wy tez zapłacicie za naprawe sami.
|
|
kaska12
20/11/2010 21:53
|
Czesc Dziewczyny!Poradzcie cos prosze,rozjasnijcie sytuacje,bo troche zglupialam...Moj brat spowodowal wypadek prawie 2 miesiace temu-na zakorkowanej autostradzie,w ulewie,stuknal w tyl samochodu(nie bylo duzych szkod).Poszkodowana wezwala policje,ci spisali zeznania,moj brat skontaktowal sie z ubezpieczycielem.Niby wszystko bylo w porzadku,ubezpieczyciel pokryl wszelkie koszty(brat mial ubezpieczenie-comprehensive).A wczoraj dostal list od firmy prawniczej,w ktorym poszkodowana zada od mojego brata 3tys funtow odszkodowania za ten wypadek a przyczyna:"Claimant suffered loss,damage,expense and inconvenience".
Nie wiemy czy ten list zignorowac,czy ta pani chce od niego cos wyludzic,czy o co tu chodzi??
|
|
Gloria
20/11/2010 22:57
|
Ja bym sie zwróciła do mojej firmy ubezpieczeniowej. Wiem że mozna claim -ować dodatkowe peniążki za np. utratę rzeczy osobistych albo zniszczone ubrania, bycie rannym. i inne. Jeśli ma się w ubezpieczeniu Legal Assistance to nie jest trudne i ta pani pewnie skorzystała z tej opcji.
|