Strona główna / Forum / Życie / Prawo jazdy w UK


Right menu


Życie

Finanse, mieszkanie, opieka zdrowotna, sposoby kontaktu, nauka i studia – samo życie.

Musisz być zalogowany aby uzyskać dostęp do forum. Możesz się zalogować tutaj

Autor

Wiadomość

Natasha

03/08/2010 13:03

Jesli twoj maz kupuje ubezpieczenie moze podac kilku kierowcow, siebie jako glownego i ciebie jako drugiego. Zwykle cena jest taka sama jak dla jednego kierowcy, on musi byc glownym kierowca- wtedy bedzie taniej niz odwrotnie. Jesli twoj maz juz ma samochod i ubezpieczenie na siebie, moze do niego dopisac ciebie, jako drugiego kierowce, trzeba to zrobic telefoniczne, aczkolwiek byc moze trzeba bedzie doplacic, zalezy jak oni to przelicza, moze byc tez oplata za zmiany. Przysla nowa umowe/aneks i juz.
Jesli chcecie dopiero kupic warto porownac ceny na kilku stronach typu compare.com, compare the market, confuse (jast takich stron kilka), wystarczy w google wpisac 'car insurance compare' i ci wyskocza.

Chmurkaa

10/08/2010 14:04

Dziewczyny,

Mam taki problem.
Jezdze ze swoja instruktorka od maja, ale wyjezdzilam zaledwie 11 godzin.
I musze powiedziec, ze jest coraz gorzej.
Spoznia sie czesto, albo przeklada godziny.
Zaczyna mnie to meczyc, bo zalezalo mi, zeby zrobic prawko, jak najszybciej.
A poniewaz ciagle jeszcze nie mamy samochodu, to poza ta godzina raz w tygodniu, naprawde nie mam gdzie cwiczyc.

Macie jakies rady?
Pewnie powinnam zmienic instruktorke, ale tak sie akurat stalo, ze zaplacilam za 20 godzin z gory i musze chociaz to 'odjezdzic' bo w przeciwnym razie nie dostane zwrotu pieniedzy.

Pozdrawiam Was Forumowiczki i z gory dziekuje za rady.

na-wyspach.bloog.pl

Gloria

11/08/2010 11:07

Miałam ten sam problem z moim pierwszym instruktorem. Przyjeżdżał na czas tylko wtedy gdy potrzebował świeżej gotówki. Wyjeździłam swoje godziny do końca ale miałam ich tylko kilka i zamówiłam lekcję z innym instruktorem., Tamten sam przyjechał bo tez jeździłam raz w tyg zawsze o tej samej porze i stawił się punktualnie bo liczył na kolejne wpływy. Powiedziłam że juz go nie chcę. Rzucił tylko "fair enough" i sobie poszedł.
Na twoim miejscu postawiłabym sprawę jasno że chcesz kasę spowrotem za nie wyjeżdżone godziny w innym wypadku zaraportujesz go gdzie trzeba, wszystkie potrzebne dane do tego powinnaś znaleźć na przedniej szybie samochodu (ADI number) Poniżej wklejam to co znalazłam w necie.


You should know that it is against the Code of Practice for an Approved Driving Instructor to misbehave with his/her pupil. Driving instructors are supposed to teach you how to drive and not harass you in any way. So if you feel your teacher is behaving in a non-appropriate way with you or not giving you any respect or consideration, then you need to make a complaint against that driving instructor.
All approved driving instructors have a pink or green badge which should be clearly visible on the car's windshield when they are teaching. The badge is a proof of their license as a driving instructor and without it they cannot demand payment for the driving lessons. If they try to act clever and increase the fees for the driving lessons every now and then without any valid justification, you can report them for that too.
First thing you need to do is warn the driving instructor that you are not happy about what is going on or complain to the driving school for which he/she works for. If the outcome is not satisfactory, then you can approach the Driving Standards Agency Registrar of Approved Driving Instructors and use either the full name of the instructor or their ADI number to report them. Be clear and concise when you are speaking to the representative of the DSA and tell them exactly why you are willing to make a complaint as this will enable them to lodge an investigation against the instructor. The latter may be suspended or have their license taken away if found guilty and you may even get a compensation as well depending upon the circumstances.
Remember if your driving instructor is abusing their power as a tutor in any other way not mentioned here and taking advantage of you, report them straight away. The sooner you do that, the better!

Below Is The Contact Info (Address & Telephone Number) Which You Need To Make A Complaint About A Driving Instructor:

The ADI Registrar
Driving Standards Agency
Stanley House
56 Talbot Street
Nottingham
NG1 5GU

Chmurkaa

11/08/2010 11:44

Dziekuje bardzo Glorio!

Pozdrawiam.

na-wyspach.bloog.pl

Smarty

12/08/2010 12:25

Jeszcze mozesz zadzwonic do swojej szkoly jazdy i powiedziec ze chcesz zmienic instruktora, bo jestes niezadowolona. Zly instruktor to nie znaczy zla szkola. Ja polecam kobietki, sa bardziej cierpliwe i rozumieja bledy innych kobiet. Mi przypadkiem trafila sie kobieta i byla naprawde super!

Smarty

Chmurkaa

18/08/2010 17:53

Witam Was ponownie!

Nie chce juz jezdzic ze swoja instruktorka, ale...Nie wiem, jak jej to powiedziec.
Mam juz drugiego instruktora 'na oku'.
Tym razem sprawdzonego i poleconego przez dwie osoby.
Ale tak, jak wspominalam, zaplacilam juz za 20 godzin z gory i nie wiem, czy jesli powiem swojej instruktorce, ze nie chce juz z nia jezdzic, to czy dostane zwrot pieniedzy...?

Dzieki bardzo za rady,

na-wyspach.bloog.pl

darec23

01/09/2010 22:19

Witam,

Jestem instruktorem w UK juz prawie 4 lata, jesli macie jakies pytania sluze pomoca.

Darek

Chmurkaa

03/11/2010 13:47

Witajcie!

Przedwczoraj mialam swoj pierwszy egzamin na prawo jazdy i...oblalam.
Bylam tak bardzo zdenerwowana, ze trzesly mi sie nogi. Pojechalam na calej linii.
Przekroczylam(!) predkosc i samochod zgasl mi trzy(!) razy. Wierzcie mi dziewczyny, ze takie sytuacje mialam tylko na poczatku.
A teraz? Nie wiem, co sie ze mna stalo, ale jestem kompletnie rozczarowana.

na-wyspach.bloog.pl

Natasha

04/11/2010 10:09

Chmurka, egzamin jest zawsze stresujacy i jakos musisz nad tym zapanowac. Pewnie mialas tak na lekcjach, ze raz szlo lepiej a raz gorzej (a wydawalo sie ze bedzie coraz lepiej, az na koncu bedziesz jezdzic perfekcyjnie). Nic bardziej mylnego. Bedzie dobrze po 2-3 latach regularnego jezdzenia. A poki co moje rady:
1. Zabookuj egzamin na rano np 9am (nie ma ruchu, wszyscy juz sa w pracy), albo sobota rano
2. Przed egzaminem sie wyluzuj, wstan wczesnie, zjedz sniadanie, jakas czekoladke, miej zapas czasu, aby sie nie spieszyc.
3. Na egzamin przyjdz wczesnie, aby miec 15 min, posiedz w poczekalni, oddychaj gleboko i powoli, pogadaj z innymi zdajacymi
4. Kiedy juz siedzisz za kierownica, skup sie, powtarzaj w myslach ''znaki na drodze, swiatla, predkosciomierz, lusterka' - rutynowo zerkaj te rzeczy non stop (nawet na prostej drodze, aby sie nie zagapic czy nie zapomniec). Znam osobe co stala na czerwonym swietle, potem zapalilo sie zielone a ona je przegapila - oblala niestety.
5. Powtarzaj kilka razy w myslach instrukcje egzaminatora, abys nie zapomniala gdzie skrecic, ''na rondzie w prawo, na rondzie w prawo''

Powodzenia nastepnym razem

Gloria

05/11/2010 11:04

Ja przed samym egzaminem zabukowałam godzinkę jazdy więc miałam zajecie no i sie rozkręciłam ale przez tą godzinę jęździłam jak szaleniec, np chciałam ruszac na czerwonym Instruktor sie śmiał ze mnie, luzak był i nie można było się przy nim nie śmiać, potem mnie strasznie rozśmieszył bo przed samiuskim egzaminem okazało sie że jedno ze świateł nie działa i zmieniał żarówki, widziałam strach w jego oczach, chcialam mu pomóc ale mnie odgoniłi jakoś mnie to strasznie rozśmieszyło i chyba stres przeszedł na niego. Ja uznałam to za dobry omen !? Tą żarówkę bo sie okazało że działa w końcu. Kiedy zaczął sie egzamin zostałam poproszona o zaparkowanie samochodu "Bay parking" w jednym z najbardziej mi wygodnych bay-ów i wybrałam ten najmniej wygodnych - do tej pory się zastanawiam czemu???? Ale poszło ładnie potem zaczęłam odmawiać zdrowaśki i jechałam automatycznie - niewiele pamiętam. Zaparkowałam na placu manewrowym skończylam pacież i zostałam poinformowana że zdałam i miałam tylko dwa małe blędy. Potem się popłakałam jak dziękowałam instruktorowi któremu prawie zafundowalam zawał kiedy zobaczył gdzie ja zamirzam robić bay parking.

Rozpisałam się trochę ale to jeden z najmilszych dni w moim życiu no i rada wynikająca z tego może zacznij sie modlić - umysł się uspokaja a jak masz dobry trening to mózg będzie pamiętał co robić.

Mandzaro

12/03/2011 17:42

Zrobienie prawka w Anglii jest proste jak budowa cepa.Jeździć mozna z kimś kto ma prawko trzy lata(np. znajomy) a obowiazujące przetłumaczone testy kupić od jednej z firm.Z tego co wiem najlepsza jest Iwonas,wpiszcie w googlach ,na pewno wam wyskoczy adres stronki.A tak na marginesie,testy beda tylko udostepnione do konca tego roku,potem trzeba się będzie uczyć całego kodeksu na blachę.

Mandzaro

princess

20/09/2011 12:06

hej dxzieczyny.
Wlanie zaczelamrobic prawko. Mialam juz 5 lekcji jazdy,nie wiedzialam kompletnie co i jak,nie moglam opanowac kierowania,patrzenia w lusterka,wlaczania kierunkowskazow i pamietania o pedalach,jednak wkoncu na ostatniej lekcji ie wczulam,polubilam to i w pelni sama jechalam )))
Powiedzcie mi ilemniej wiecej bralycie lekcji by byc w pelni przygotowanymdo egzaminu? Ja mam polskiego instruktora aby nauczyl mnie jezdzic i mniej odemnie bierze bo to znajomy,takze chce u niege nabrac wprawypoki taniej ale tez chce kilka lekcji wziac po angielsku by sie nauczyc komend,loek itd niewiem po ilu lekcjach zrobic zmiane....

moja ksiezniczka ur 2008
Moj ksieciu ur..2011