Strona główna / Forum / Życie / Gdzie kupić kota w Wielkiej Brytanii???


Right menu


Życie

Finanse, mieszkanie, opieka zdrowotna, sposoby kontaktu, nauka i studia – samo życie.

Musisz być zalogowany aby uzyskać dostęp do forum. Możesz się zalogować tutaj

Autor

Wiadomość

Kasia

02/12/2009 18:01

Gdzie kupić kota w Wielkiej Brytanii???

Jak w temacie, moze sa jakies konkretene strony, sklepy?
Z gory dziekuje za wszelkie porady .

lalata

02/12/2009 22:47

www.freeads.co.uk
www.gumtree.co.uk
.. poza tym lokalne gazety, ogloszenia w zoologicznych, schroniska dla kotkow...badz tez na google wyszukaj hodowcow rasy jakiej poszukujesz..

pozdrawiam kociary

Never argue with an idiot. They drag you down to their level and beat you with experience.

zapraszam Was serdecznie www.apartphotography.zenfolio.com

Tordis

03/12/2009 07:18

Ja swojego znalazlam przez Breeders Online (http://breedersonline.co.uk/) - mialam o tyle latwiej, ze wiedzialam, jakiej rasy kocurka chce, wiec napisalam do wszystkich hodowcow kotow rosyjskich niebieskich w okolicy i... okazalo sie, ze calkiem niedaleko wlasnie pojawily sie male kociaki. Moj zarezerwowany zwierz ma dopiero 6 tygodni, wiec musze poczekac na niego do stycznia. Hodowcy, na ktorych trafilam, to odpowiedzialni ludzie, ktorym zalezy na szczesciu kotow, a nie tylko na kasie.
Warto zajrzec na http://www.pets4homes.co.uk - codziennie pojawiaja sie nowe ogloszenia. Jesli myslisz o adopcji ze schroniska, polecam http://www.catchat.org/.
W zadnym wypadku nie kupuj kociaka mlodszego niz 8 tygodni (widzialam juz ogloszenia o 5-tygodniowych kotkach na sprzedaz - takie male futrzaki nie sa jeszcze gotowe na opuszczenie mamy!). Unikaj sklepow zoologicznych - kocurki w nich sa czesto efektem nieplanowanego, dzikiego rozmnazania - i pseudohodowcow nastawionych tylko na zysk. Dobry hodowca nie bedzie unikal pytan, chetnie zaprosi cie do domu, bys mogla zobaczyc, w jakich warunkach chowaja sie kociaki, i pozwoli obejrzec caly miot i wybrac kociaka dla siebie.
Uff, sie rozpisalam - bo temat ostatnio goracy u mnie Jesli chcesz pogadac, pisz na gg (4424684).
Pozdrawiam!

'No-one can ever slow me down, I'll stay unbound.'
(Avenged Sevenfold)

lalata

03/12/2009 11:01

Faktycznie w wielkich miastach ogloszenia na sklepach zoologicznych moga nie zdac 'swojego egzaminu' zwlaszcza jesli chodzi o rasowe kociaki, jednak musze dodac iz w malych miescinach bardzo czesto wlasciciele takowych sklepow ( ktorzy czesto sami sa hodowcami ) doskonale wiedza kim sa ludzie dajacy ogloszenie i jakie kociaki wystawiaja na sprzedaz - wiec prawdopodobienstwo oszustwa raczej nie wchodzilo by w gre. Co sie tyczy kociakow, tzw.dachowcow takowe ogloszenia mysle iz beda wrecz idealne, gdyz kotki takie mozna kupic za bardzo male pieniadze, a mamy nie mala gwarancje iz beda one bardzo zadbane, sprawdzone przez veta i pochodzace od przyzwoitych ludzi.
Jednak, jak wspomnialam na poczatku mysle iz taka zasada 'zaufania' dziala jedynie w mniejszych miescinach, gdzie milosnicy zwierzat,tych rasowych i tych szaro-burych znaja sie nawzajem. Co do miast- oczy szeroko otwarte
pozdrawiam.

Never argue with an idiot. They drag you down to their level and beat you with experience.

zapraszam Was serdecznie www.apartphotography.zenfolio.com

kasha_s

03/12/2009 21:01

ja naszego w schronisku kupilam, nie jest rasowa ale przynajmniej wiem, ze zdrowa po zabiegu i zaszczepiona. wiec jesli nie zalezy ci na rasie to sie oplaca

Bond Girl

04/12/2009 12:21

Kasiu,

zajrzyj również do artykułu http://www.polkadot.pl/pl/nasze_sprawy/domowe_abc/z_czworonogiem_w_uk

Serdecznie pozdrawiam!

Host/ From London with love....

MONIKA I SP. ZO.O.

29/01/2010 17:46

w obecnej chwili schroniska pekaja w szwach. Sa kocieta, koty rasowe do wyboru do koloru. Ja kupilam kota w sklepie zoologicznym. wydalismy ok 300 na kota i dodatki, sterylizacje , chipa itp. Mimo, ze naszej kici nie zamienilabym na zadnego innego to wiem , ze tym razem poszlabym do schroniska. Za ok80 wybierzesz sobie przyjaciela ze szczepieniami, wysterylizowanego i zdrowego i nawet powiedza ci jaki ma charakter.
pozdrawiam zycze powodzenia
kocia milosniczka

Lepiej zaliczac sie do niektorych niz do wszystkich.// Sapkowski
Oliwia Monika 09/03/1998
Maja Oliwia 27/07/2010

Tordis

31/01/2010 17:52

Dodam jeszcze, ze jesli chcecie wziac kociaka ze schroniska, najczesciej bedzie juz po wszystkich koniecznych szczepieniach i zabiegach, wiec odpadaja koszty np. sterylizacji. Warto zwrocic uwage na czarne koty, ktore sa czesto pomijane - niektorzy przesadni ludzie nie chca miec pod swoim dachem takiego przynoszacego nieszczescie klebka futra Jesli nie jestescie przesadne, pomozcie czarnym kotom.

'No-one can ever slow me down, I'll stay unbound.'
(Avenged Sevenfold)

Setnefer19

26/07/2010 13:53

Pozdrowienia z Czech, a wcześniej z Wielkiej Brytanii właśnie Swojego kotka, którego przywiozłam ze sobą do Czech z WB, znalazłam na http://zwierzeta.hiperogloszenia.pl/kocieta/ To polsko-czeska strona, na której jest też wiele ogłoszeń z zagranicy własnie

Magda Lena

26/07/2010 14:30

jest tez troche ogloszen na londynku

Tordis

27/07/2010 11:02

Jest, i owszem, ale zauwazylam, ze zarowno na Londynku, jak i na Mojej Wyspie (a takze, niestety, na Gumtree) ludzie czesto sprzedaja kotki zbyt mlodo. Kiedy czytam w ogloszeniu, ze 6-tygodniowe (albo, co gorsza, 4-tygodniowe) kocieta sa
gotowe do odbioru, cos sie we mnie gotuje.

'No-one can ever slow me down, I'll stay unbound.'
(Avenged Sevenfold)

Magda Lena

28/07/2010 08:01

To prawda, ale zdaza sie wszedzie, na gumtree tez. Ja bylam juz bardzo blisko kupienia kotka, rozmawialam z przemila pania (kotki juz skonczyly 8 tygodni) ale w tym samym tygodniu dowiedzialam sie ze jestem w ciazy wiec postanowilam nie ryzykowac.

A tak w ogole - pytanie do posiadaczy futra - jak koty znosza samotnosc? czy mozna je zostawic na 8 godzin dziennie i nie beda z tego powodu cierpiec? czy moze warto kupic dwa koty od razu? czytalam troche na profesjonalnych forach ale zdania sa podzielone (jak zwykle) - to tak na przyszlosc

Tordis

28/07/2010 14:38

Przez pare miesiecy mialam tylko jednego kota i wydawalo sie, ze dobrze znosil samotnosc, ale odkad do domownikow dolaczyla Cara, mala bengalska zolza z ADHD, nasz "rezydent" Loki znacznie odzyl, zrobil sie bardziej ruchliwy i wydaje sie szczesliwszy. Tak wiec mysle, ze dwa koty to zdecydowanie lepsze rozwiazanie. Koszt wcale nie taki znowu wiekszy, a radosci co niemiara!

'No-one can ever slow me down, I'll stay unbound.'
(Avenged Sevenfold)

De Monik

29/07/2010 10:43

Od tygodnia stalam sie szczesliwa posiadaczka drugiego futrzaka: 10 tygodniowego Zurka Niestety moja starsza, blisko 3 l Setka nie najlepiej go toleruje. Omija malego szerokim lukiem a jak mlokos podejdzie blizej to na niego prycha i warczy. Troszke mnie to martwi szczegolnie ze widze zmiane w zachowaniu starszego kota w stosunku do domownikow rowniez. prawie nie daje sie glaskac i przytulac. Macie jakies pomysly jak pomoc im sie polubic i uspokoic starsza kotke ?

Tordis

29/07/2010 12:02

Iwonko, przykro mi slyszec, ze twoje koty nieszczegolnie sie dogaduja. Nie martw sie jednak, zwykle potrzeba sporo czasu, by koty przeszly z etapu syczenia i warczenia na etap ostroznego chodzenia wokol siebie, a jeszcze wiecej, zeby zostaly przyjaciolmi. Im dluzej pierwszy kot byl jedynym, tym trudniej, bo zdazyl sie przyzwyczaic do tego, ze nie dzieli terenu (ani "swoich" ludzi) z nikim innym.
Na roznych madrych prtalach pisza, ze warto nowego kotka przez pierwsze pare dni trzymac w oddzielnym pokoju, w ktorym bedzie mial swoje jedzenie, kuwete, poslanie itd. Pokoj powinien byc zamkniety, zeby rezydent nie mial do niego wstepu. Z czasem "stary" kot zacznie podchodzic do drzwi, weszyc, oswajac sie z zapachem nowego towarzysza. Niektorzy mowia, ze warto podrzucic starszemu domownikowi cos, co nalezy do mlodszego (np. koc) i vice versa.
Jesli koty juz zdazyly sie poznac... Coz, czas, czas i jeszcze raz czas. Moze byc tak, ze nigdy sie nie polubia i beda sie tylko tolerowaly - to juz zalezy tylko od nich. Wspolna zabawa moze pomoc, podobnie jak wspolne jedzenie (jesli nie z jednej miski, to przynajmniej obok siebie). Nie mozna nic wymuszac, zamykac ich na sile w jednym pokoju i wtracac sie w ich konflikty. Najlepiej, jesli rozwiaza je miedzy soba.
Znalazlam pewne forum, ktore jest swietnym bankiem wiedzy na temat zwierzakow: http://www.petforums.co.uk/. Polecam!

'No-one can ever slow me down, I'll stay unbound.'
(Avenged Sevenfold)

De Monik

22/08/2010 16:48

Kotow walki dalsze... Seta obrazona i zla, Zurek ja tropi i przesladuje.
Zakupilam fleway...nie dziala. Kasa wywalona w bloto.
Dzis zaczynam terapie estraktami kwiatowymi Bacha, trzymajcie kciuki zeby moja krolewna przestala sie tak wsciekac.

Tordis

22/08/2010 20:55

Trzymam. Z niektorymi kotami jest faktycznie ciezko, nie przepadaja za towarzystwem innych przedstawicieli swojego gatunku i moga co najwyzej ich tolerowac. Moze twoja wlasnie taka jest? Swoja droga, urocze (i dobrze dopasowane) imiona

'No-one can ever slow me down, I'll stay unbound.'
(Avenged Sevenfold)

De Monik

23/08/2010 15:25

hehehe...dobor imion nieprzypadkowy

myszka55

03/10/2010 19:59

Nie kupujcie kotka w Wielkiej Brytanii , będąc w Polsce na urlopie poszukajcie kotka, tle ich tu czeka na dobre serduszko ,pozdrawiam

De Monik

03/10/2010 23:10

Zdajesz sobie spraw ile to klopotu ? Przewiezc kota z Polski do UK ? Tutaj jest tak samo duzo kotow gotowych do pokochania.

Tordis

04/10/2010 11:04

Zgadzam sie z DeMonik: wziac latwo, ale zeby przewiezc (legalnie) zwierzaka z Polski do UK , trzeba zalatwic naprawde sporo formalnosci. Duzo z tym zachodu, trwa to cale dlugie miesiace... Tutaj tez jest sporo kotow, ktore czekaja na dobrych ludzi w schroniskach, tak wiec jesli chcemy przygarnac jakiegos, nie ma z tym problemu w UK.

'No-one can ever slow me down, I'll stay unbound.'
(Avenged Sevenfold)