Życie
Finanse, mieszkanie, opieka zdrowotna, sposoby kontaktu, nauka i studia – samo życie.
Musisz być zalogowany aby uzyskać dostęp do forum. Możesz się zalogować tutaj
Strona główna / Forum / Życie / Dom - moje marzenie
Finanse, mieszkanie, opieka zdrowotna, sposoby kontaktu, nauka i studia – samo życie.
Musisz być zalogowany aby uzyskać dostęp do forum. Możesz się zalogować tutaj
|
Autor |
Wiadomość |
|---|---|
|
Tordis
06/12/2007 11:46
|
Dom - moje marzenieAno właśnie: pewnie niejedna z nas marzy o tym, żeby mieć tu własny kąt. Własny, czyli nie wynajmowany. Czy jest tu może ktoś, kto ma już za sobą kupno mieszkania/domu i mógłby szczegółowo wyjaśnić, jak się do tego zabrać i jak załatwić wszystkie konieczne formalności? Dajcie znać, będę bardzo wdzięczna! 'No-one can ever slow me down, I'll stay unbound.'
(Avenged Sevenfold) |
|
Bond Girl
06/12/2007 22:37
|
Hej Tordis, Host/ From London with love....
|
|
Kate2 07/12/2007 11:55
|
ech ja tez mam takie marzenie |
|
Magdalena Goodburn 07/12/2007 20:20
|
Witam serdecznie! Magda
|
|
posk5
14/12/2007 19:19
|
Magda, a czy Tobie udało się już kupić "dom Twoich marzeń"? I czy to wszystko, o czym mówiłaś ma przełożenie w rzeczywistości? Po tym co napisałaś to wydaje mi się, że w Anglii kupno domu, czy mieszkania jest znacznie łatwiejsze niz w Polsce. Albo jestes tak dobrym doradcą AG
|
|
Magdalena Goodburn 17/12/2007 23:07
|
Pewnie, że się udało! I mnie i 30 innym znajomym Polakom! Poważnie, nie jest wcale tak strasznie. Trochę nerwów jest, bo to wielki krok w dorosłość i odpowiedzialność. Jednak uczucie mieszkania u SIEBIE w domu jest nie do opisania. Magda
|
|
Tordis
27/12/2007 19:43
|
Magda, wspomniałaś o darmowych doradcach. Gdzie takich szukać? Dom marzeń już właściwie znalazłam, jestem ciekawa, jak wyglądałaby kwestia kredytu (potrzebne byłoby 100% wartości domu, niestety - z oszczędnościami u nas krucho). Razem zarabiamy jakieś 43000 rocznie, wszystko można udokumentować, mamy czystą historię kredytu, nie spóźniamy się z żadnymi rachunkami czy spłatami. 'No-one can ever slow me down, I'll stay unbound.'
(Avenged Sevenfold) |
|
Magdalena Goodburn 06/01/2008 21:54
|
Moj numer 07964498359. Wyslij mi wiadomosc a oddzwonie. Na oko bedzie mozna pozyczyc ok 200 000. Wszystko opowiem przez telefon. Pozdrawiam. Magda
|
|
Wiosna 08/01/2008 13:20
|
Taak, i to się nazywa dobry doradca kredytowy, taki wszędzie znajdzie potencjalnych klientów pozdrawiam cieplutko
|
|
Gloria 09/01/2008 09:50
|
Widze Wiosna że nie tylko ja miałam mieszane uczucia w tej sprawie ale z drugiej strony to chyba wszystko sie zgadza tylko nie wiem jak z tymi cenami za prawnikow i tych różnych rzeczoznawcow bo w moim przypadku jeszcze nie doszło do transakcji. Musimy sobie wyrobic tą wiarygodność. I ja korzystałam z porady w tej sprawie w banku. Wiem że są też agencje dzięki którym możesz łatwo i szybko dostać kredyt, tylko że potem płacisz dwa razy tyle niz płaciłabyś biorąc kredyt bezpośrednio przez bank. Moja znajoma byla w takiej i propozycja byla taka: kredyt bez problemu chociaz nawet nie jest tutaj rok ,na 40 lat, ponad 800 funtów miesiecznie i wychodzilo na to że zapłaciłaby ok 400 tys. za dom który był wart 160 czy 170tys. Ja sie nie znam na tych roznych kredytach ale to chyba lekkie oszustwo. |
|
Tordis
12/01/2008 22:15
|
Latwe pieniadze zazwyczaj niosa w sobie jakis haczyk - tak bylo i w tym przypadku. Ja nie chce sie zaplatac w niekorzystny kredyt, ktorego zaciagniecia bede potem zalowac. Dlatego wole opierac sie na sprawdzonych instytucjach, a nie szemranych firmach spod ciemnej gwiazdy. 'No-one can ever slow me down, I'll stay unbound.'
(Avenged Sevenfold) |
|
Bond Girl
14/01/2008 12:47
|
A pisałam Host/ From London with love....
|
|
Magdalena Goodburn 15/01/2008 18:58
|
Ciezko dokladnie pisac na ten temat na forum, ale sprobuje sprostowac kilka mitow. Po pierwsze, w banku czy u doradcy dostaniecie kredyt odzwirciedlajacy ryzyko jakie stanowicie. Np. Ktos kto mieszka w UK tylko rok stanowi wieksze ryzyko dla banku niz ktos kto przez trzy lata udowadnial, ze radzi sobie zfinansami. Dlatego ten pierwszy osobnik dostanie albo calkowita odmowe, albo duzo wyzsze oprocentowanie. Finanse w Wielkij Brytanii sa bardzo dokladnie monitorowane i nie ma pozyczkodawcow "spod cienej gwiazdy". Magda
|
|
Wiosna 20/01/2008 23:29
|
Do Magdaleny, pozdrawiam cieplutko
|
|
Tordis
08/02/2008 01:53
|
A jak sie sprawy maja z opcja part buy, part rent? Znalazlam przesliczne mieszkanie, wlasciwie jakies 10 minut pieszo od miejsca, w ktorym mieszkam teraz (nieco blizej centrum, przy Ladbroke Grove), oferta jest bardzo kuszaca, service charges niezbyt wysokie, ale... No wlasnie, gdzie jest haczyk, o ile jest? 'No-one can ever slow me down, I'll stay unbound.'
(Avenged Sevenfold) |
|
aisak
14/02/2008 00:34
|
re: part rent part buy = shared ownership |
|
Metka 04/04/2008 13:41
|
Wlasnie i jak to jest ceny mieszkan spadły czy niei czy na parwde jest szansa? |
|
Tordis
06/04/2008 07:29
|
Jak na razie - niewiele, ale jednak spadły 'No-one can ever slow me down, I'll stay unbound.'
(Avenged Sevenfold) |
|
renia79
06/04/2008 23:05
|
WITAM ,JA JAK DO TEJ PORY WYNAJMUJE DOM ,I I MAM NADZIEJE ZE TO SIE WKROTCE ZMIENI,MAMY SWIETNYCH WLASCICIELI ALE WLASNY KOT TO POPROSTU WLASNY,LATEM Z POMOCO FINANSOWO TATY MAM NADZEJE ZE COS WRESZCIE KUPIMY |
|
linainwerse 08/04/2008 08:54
|
Witam, mam pytanie do Magdy. Planujemy zostac w Anglii jakies 5 lat, czy oplaca sie nam kupic dom na ten okres? Gryze sie juz od jakiegos czasu bo dom to moje marzenie Sylwia
|
|
Bond Girl
08/04/2008 13:47
|
a jednak... według raportu Halifax w ostatnim miesiącu ceny domów i mieszkań w UK zanotowały największy spadek od 1992 roku, zainteresowanych odsyłam do artykułu http://www.telegraph.co.uk/money/...ml=/money/2008/04/08/bcnhouse208.xml Host/ From London with love....
|
