Strona główna / Forum / Życie / czy dopada Was depresja?czy to kolejna nagonka na Polakow?


Right menu


Życie

Finanse, mieszkanie, opieka zdrowotna, sposoby kontaktu, nauka i studia – samo życie.

Musisz być zalogowany aby uzyskać dostęp do forum. Możesz się zalogować tutaj

Autor

Wiadomość

krystynka44

22/08/2011 15:04

czy dopada Was depresja?czy to kolejna nagonka na Polakow?

Witam Was dziewczyny,
Wczoraj przeczytalam artykuł na jednym z duzych portali jakoby to w jednej z gazet w UK ukazal sie artylul odnosnie Polakow cierpiacych na depresje...teraz jestem w Polsce ale swoj ponad 4 letni pobyt w UK dobrze wspomniam i nie pamietam żebym czuła sie jakos żle, depresyjnie..wprost przeciwnie planuje juz powrot tam..dziewczyny a szczegolnie te ktore sa juz w conajmniej 3 lata czy cierpiecie na depresje, przygnebienie? widomo kazda teskni mniej czy bardziej za ludzmi ktorych zostawilo sie w kraju ale czy od razu można mówic o jakiejs masowej depresji wśród Polakow?..prosze wypowiedzcie sie jakie jest Wasze samopoczucie?

k

Niezapominajka

23/08/2011 18:33

Ja zdecydowanie nie nie cierpię na depresje. Wiadomo, ze bywają gorsze dni, ale to normalne jak się ma dzieci, w moim przypadku dzieci chore. Jednak ani w śród znajomych ani u siebie nie obserwuję stanów depresyjnych Czytając fora też nie widzę, by przygnębienie było wyczuwalne
Zacznijmy od tego, ze gdyby było nam tu aż tak strasznie źle, to pojechalibyśmy do domu.
Kolejny temat z braku tematu. Nie mają o czym pisać, to sobie coś wymyślą...

http:www.aptekaleki.co.uk

princess

23/08/2011 21:10

Ja znam kilka kobiet ktore ciagle narzekaja jakim tutaj ciezko,jak nudno itd a w PL tak im dobrze..... sa to osoby ktore nioe znaja jezyka,"nie lubia" obcokrajowcow,nie chca wrecz siewtapiac w tlum,siedza tylko w domu z dzickiem i czekaja na meza,boja sie chyba odezac do innych ludzi,same nie pojdana pacer czy plac zabaw bo co jak ktos ie do nich odezwie,wkurzaja je "ciapate" "angole", itd.Sa to kobiety ktore przyjechaly tutaj aby przeyc z dzieckiem,wiadomo w PL jest drogo i coraz drozej,mlodziludzie nie radza obie tymbardziej mlode malzenstwa.
Jest to przykre

Pewnie gdybym siedziala w domu nieodzywala sie do obcych bo" to obcy a w pl mam swoich znajomych" tez bym zwariowala.
Jesli ktos sie decyduje na wyjazd to trzeba byc odwaznym,otwartym na nowe zycie,nowych znajomych,nowy styl zycia itd
Jesli nie to najlepiej siedziec na miejscu i starac sie aby z niego nie zostac wypchanym.

doris2009

23/08/2011 21:17

no hej ja jestem tu ponad 4 lata i nie mam zadnej depresji i nie mialam,mam tu dzieci i faceta i czasem tęsknie za rodzinką ale tylko czasem bo najbizszych mam przy sobie,nie narzekam na bycie tu,niektorzy anglicy są w porządku inni nie wiadomo tak jak i polacy,ale tak szczerze to powiem ze wole chyba anglików,prędzej pomog,ą a polacy zaraz chcą kase albo cos,jak nie mają z ciebie korzysci to mają cie w nosie,albo nie daqj boze jak masz lepiej od nich to cie nie nawidzą,i ciągle narzekają na lekarzy tutaj na szkołe,ja jestem zadowolona

doris

Niezapominajka

26/08/2011 13:08

To fakt, ze większość naszych rodaków wiecznie za wszystko chce kasy. jednak to wraca i jak oni potrzebują pomocy trafiają na takich samych pazerniaków. Ja jestem tu ponad 8 lat i zawsze staram się pomagać innym,, nie za kase, nie za odwdzięczanie się, tylko zdaje sobie sprawę, że kiedyś to ja mogę czegoś potrzebować i wtedy wiem, ze dobra energia wróci. Juz kiedyś tak było, ze na swojej drodze, w trudnym momencie, spotkałam ludzi, którzy pomogli...
Oczywiście nie byli to ci z którymi po nocach siedziałam na emergency, bo nie umieli angielskiego, nie były to dziewczyny z którymi siedziałam u lekarzy jak się okazało, ze są w ciąży i nie wiedzą gdzie isć, nie byli to ci, co pomogłam wypełnić formy, tylko obcy przypadkowi ludzie ( nie z Polski)
Ehhh moze i w naszych rodakach kiedyś się obudzi bezinteresowność, która na prawdę wraca, jak tylko jesteśmy w potrzebie

http:www.aptekaleki.co.uk

krystynka44

29/08/2011 10:41

Dziekuje za Wasze komentarez dziewczyny...wśród polskich mediów pojawia sie też opinia że Polacy którzy wyjechali do pracy do UK w przeciagu ostatnich paru lat teraz będą chcieli wrócic ze względu na tesknote za rodziną, znajomymi pozostawionymi w kraju a jedyne co ich tam tzryma to strach przed powrotem i brakiem pracy w Polsce...czy gdybyścire miały pespektywe pracy w Polsce zdecydowałybyscie sie na powrót?

k

rosa

01/09/2011 16:21

Wiadomo ze czasem tesknota za krajem sie budzi...ale u mnie to raczej jest nostalgia niz depresja,bo tu mam meza,dzieci,siostre i kolezanki.
Mam tu wiecej kolezanek niz w polsce gdzie mieszkalam na malej wiosce,nie mialam znajomych,pracy,to mialam depresje wtedy.Tu mam gdzie wyjsc sa ladne parki,z dziecmi chodze na plac zabaw,na spacery. Gdy mialam mozliwosc to robilam sobie tu kursy angielskiego,nawet z dzieckiem chodzilam,bo byla mozliwosc ze dziecko m iprzypilnowali,a kurs byl za darmo,wiec czemu nie skorzystac!nie patrzylam ze nie znam tam nikogo,mi tonie przeszkadzalo.Ja mam sasiadke muzulmanke,z ktora sie zaprzyjaznilam,tak jak ja ma dwojke dzieci.My polacy lubimy sie zamykac we wlasnym gronie,zamknieci na innych.Ja mam tu kontakt z anglikami,w kosciele do ktorego tu chodze,nie katolicki to kosciol wiec brak tam polakow..Ludzie z kosciola wiele nam pomogli,dali rozne rzeczy dla dzieci,pomogli z zalatwianiem formalnosci,zupelnie bezinteresownie.Dlatego warto otwierac sie na innych i pomagac.

Tordis

02/09/2011 07:46

A mnie ani depresja, ani nawet nostalgia i tesknota sie nie imaja. Dobrze mi tu i juz. Mam znajomych, mam swoje ulubione miejsca, nie mam problemow z organizowaniem sobie czasu. Mysle, ze takie momenty zdolowania i zwatpienia najczesciej zdarzaja sie tym, ktorzy nie maja odwagi wstac i zrobic czegos ciekawego. Kiedy kazdy dzien wyglada tak samo, latwo popasc w depresje.

'No-one can ever slow me down, I'll stay unbound.'
(Avenged Sevenfold)

beska

09/09/2011 19:11

jestem tu szesc i pol roku,pierwsze 2 lata mialam jeszcze watpliwosci i moze troche jakas depresje ze nowy kraj nowi ludzie(angielskiego nie znalam)ale wzielam sie do roboty,zaczelam sie uczyc jezyka rozmawiac z ludzmi,pracuje caly ten czas w sklepie w ktorym zaczelam robic salatki,zmywac naczynia nie odzywajac sie do ludzi ze strachem ze mnie nie zrozumieja,dzis siedze na kasie mam wiec doczynienia z nowymi ludzmi,mam swoich stalych klijentow,od 3 lat jestem szczesliwa mamusia i nic mi do szczescia wiecej nie potrzeba i zgodze sie z opinia ktorejs z was odnosnie kobiet ktorym jest tu zle,wiec kobiety wezcie sie w garsc uczcie sie jezyka wychodzcie do ludzi i nie narzekajcie bo zycie jest piekne tylko trzeba umiec z niego korzystac i to mowie ja,ktora wcale nie ma w zyciu lekko,rozchodze sie z mezem sama wychowuje dziecko,pracuje i ciesze sie z tego co mam,i nie narzekam jak jest mi zle,czasem jak dopadnie mnie jakis zly dzien to poplacze sobie ale rano wstaje i ciesze sie ze jest nowy dzien.

Olenka 20.10.2008
www.olenka.aguagu.pl/


Beata

doris2009

09/09/2011 20:34

hej dziewczyny ale wiecie co wam powiem mu tu na tym portalu powinnismy byc milionerkami tyle rad co tu mozna znaleźcć tylu ludzi co skorzystało,bądźcie wszystkie dumne ze pomogłyscie bezinteresownie i nie dołujcie sie zycie jest piękne tylko ludzie niewszyscy,,,,,

doris

emerka81

13/09/2011 17:33

Ja mam depresje, bo od 3ech miesiecy nie mam pracy, nawet nie staram sie o benefity (mimo,ze jestem tu juz od 5u lat). Mam ogolnie wszystkiego dosc. Licencjat z filologii angielskiej (z Polski) to tylko wyrzucone pieniadze w bloto. Chcialabym studiowac 'Nutrition and Health' w UK , ale wlasnie pomyslalam,ze po tych 3ech latach moge wcale nie znalezc pracy, stracic pieniadze na oplaty za te studja, a ponadto, jeslibym wrocila do Polski to papiery z UK chyba nie beda wazne. Mysl o prace przez agencje dobija mnie juz zupelnie. Chcialabym robic cos ciekawego, ale nie wiem co.

Bond Girl

13/09/2011 22:09

Emerka81,

A może zapisz się na jakieś krótkie kursy, nie są one tak drogie (i długie) jak normalnie studia, a dają Ci możliwość zorientować się, czy to jest właśnie to co Cie interesuje, poznania ludzi o podobnych zainteresowaniach do Twoich + otrzymasz certyfikat, na pewno będzie dobrym dodatkiem do Twojego CV,

Nie poddawaj się kochana, wiele osób wciąż szuka swojego miejsca na ziemi, jak w chociażby forumowiczki w temacie http://www.polkadot.pl/pl/forum/n...a_niewiadoma_dziewczyny_co_mam_robic

Serdecznie pozdrawiam !

Host/ From London with love....