|
Autor
|
Wiadomość
|
|
Lenka
22/10/2007 19:47
|
Autobusem czy samolotem?
Jakie sa wasze za i przeciw?
|
|
Sushi
26/10/2007 23:36
|
Przyznam sie, ze nigdy nie podrozowalam do UK autobusem. Zawsze staram sie zarezerwowac bilet na samolot duzo wczesniej, ceny sa wtedy naprawde przystepne.
Jazda autokarem przez 35 godzin brrrrr... to chyba nie dla mnie.
|
|
Anula
03/11/2007 16:41
|
Autobusem oplaca sie jechac wtedy gdy ma sie sporo do przewiezienia. Lecac tanimi liniami mozna zabrac tylko okolo 20 kilogramow bagazu (poza bagazem podrecznym), za kazdy kilogram nadbagazu trzeba doplacic, w rezultacie podroz wcale nie wychodzi tak tanio .
|
|
Bond Girl
03/11/2007 16:46
|
A nie lepiej przesłac ciezkie rzeczy za posrednictwem jakiejs firmy przewozowej, zamiast meczyc sie dzwigajac wszystko ze soba?
Host/ From London with love....
|
|
Ewel
03/11/2007 17:01
|
Dla moich znajomych autobus jest czesto deską ratunkowa kiedy muszą jechac do / z Polski nagle, a bilety samolotowe bukowane z małym wyprzedzeniem są kosmicznie drogie.
Również podróżując w czasie świąt, gdy bilety samolotowe osiągają wariackie ceny, autobus wydaje sie być opcja do rozpatrzenia...
|
|
Bebe
03/11/2007 17:05
|
Zdecydowanie obstaje za podróżą samolotem! Nie umiem spać na siedząco!
i'm not lost... just undiscovered
|
|
Tordis
28/11/2007 08:08
|
Autobusem jeszcze nie jechałam - i nie zamierzam. Wystarczą mi opowieści o tym, jak taka podróż wygląda. Mój mężczyzna jechał kiedyś na święta, dzień przed wigilią, kilku panom zrobiło się wesoło i zaszumiało w głowie od alkoholu, zaczęli robić burdy - skończyło się przymusowym postojem i wezwaniem policji. Pewnie nie zawsze jest tak ekstremalnie, ale mnie przeraża już sama perspektywa spędzenia 30 godzin w autobusie.
'No-one can ever slow me down, I'll stay unbound.'
(Avenged Sevenfold)
|
|
lucaa_rules
04/12/2007 12:55
|
Ja ze względu na astronomiczne ceny biletów lotniczych w okresie świątecznym, wracam do Polski ze znajomymi samochodem. Wiem ze nie bedzie to łatwa podróz... Ale zawsze to lepiej niz autobusem, nie bede uzalezniona od samopoczucia innych 40 pasażerów
Always look on the bright side of life
|
|
Hanka
11/12/2007 20:35
|
He, he  jak ostatnio jechalam autobusem, to po dwoch godzinach jazdy wysiadla klimatyzacja. Dodam tylko, ze to bylo w Katowicach i do przejechania zostalo jeszcze grubo ponad 2000 kilometrow Mine mialam nietega, bo to byla akurat bardzo upalna pogoda, za oknami maj, a w autobusie full!
Serdecznie odradzam
|
|
Wiosna
05/01/2008 22:36
|
Samochodem, fajnie trochę męcząca jest podróż tyle godzin...ale ten prom Norfolkline (boski!), samolotem boję się latać
(niestety za dużo filmów katastroficznych oglądałam), ale samolotem z pewnością szybciej, autobus zbyt wygodny nie jest,
a i towarzystwo nie zawsze ciekawe
pozdrawiam cieplutko
|
|
wioluchna
10/02/2008 13:39
|
Jechalam autobusem kolo 30 godzin, nie bylo za fajnie ale musialam zabrac ze soba wiekszy bagaz
~półtora i jeszcze cztery ;)
|
|
Ania01
10/02/2008 23:29
|
Osobiscie zawsze latam I zawsze normalnymi liniami (bilety na tanie linie sa niewiele tansze a komfort i pewnosc dotarcia do celu o wiele mniejsza)
Pozdrawiam
www.dodatki.wordpress.com
|
|
szarlotka
11/02/2008 09:46
|
heh a ja powiem tak...podróz autobusem ma swoje zalety, ale ja jechałam nim raz i nigdy więcej mam nadzieje nie bede musiała!Cos strasznego, jestem z Lublina wiec jesli chodzi o samolot sama podróz z W-wy do Lublina zajmuje mi więcej niz sam lot, ale mimo wszystko...człowiek mniej zmęczony i wszystko trwa krócej!
|
|
piceOFme
08/03/2008 20:14
|
zdecydowanie samolotem.
moj pierwszy raz autokarem do londynu byl jednym z najgorszych poczatkow mej kariery. niedosc ze mialam opoznienie 7h do tego towarzystwo za mna od samego poczatku wzmacnialo sie trunkami ..w polowie jazdy klimatyzacja nam padla wiec marzlam na siedzaco bo o snie to nawet mowy nie bylo. do tego te same towarzystwo proponowalo wszystimo by sie 'rozgrzac' podajac vodeczke/ rozlewajac po oparciach takze 'zapach' towarzyszyl mi juz do konca podrozy/ az w koncu jak jeden zasna to chrapal mi prosto do ucha i zakladal rece na moje oparcie.i te sprawdzanie bagazu na granicy co chwile przystanki na papierosa bo kierowca palil jak smok.
a samolotem?
2h sluchania mp3 lub czytania glamour i jestem w PL
laugh it all off :-)
life is 2 short for drama
|
|
a_kalsi
10/03/2008 10:35
|
Hmm 25 h. autobusem czy 2 h. samolotem ? Oczywiscie ze to drugie 1- zaoszczedzamy duzo duzo czasu , 2- wygoda 3- wspaniale widoki
Jasmeet 11.11.2008.
|
|
Wiosna
14/03/2008 17:29
|
a-kalsi, a masz jakąś receptę na dzieciątko które już dzisaj przeżywa lot samolotem (mówi, że się boi)to nasz drugi lot, ma być (ja też mam trochę stracha, prawdę mówiąc)...
pozdrawiam cieplutko
|
|
a_kalsi
14/03/2008 21:45
|
Hmm wiosna , wiesz ja nie mam dzieci , ale ja zawsze biore sobie odtwarzacz mp3 i gazety z 2 lub 3 , a lot trwa tylko okolo 2 godziny tak wiec to nie jest dlugo i czas szybko leci . Moze wez corce cos do rozwiazywania jakies krzyzowki czy jakas gre i zajmuj ja czyms caly czas , ani sie nie obejrzycie a juz bedziecie na ziemi
Jasmeet 11.11.2008.
|
|
Wiosna
31/03/2008 22:35
|
a_kalsi, zrobiłam dokładnie tak jak napisałaś...wzięłyśmy krzyżówki, książeczki i gazetki i jakoś nam zleciało...
Polecam BMI Baby - całkiem fajna linia
pozdrawiam cieplutko
|
|
Beata1205
25/04/2008 21:46
|
czesc ja jechalam dwa razy autobusem i ku zdziwieniu jak widze wasze wypowiedzi mi sie naprawde podobalo.towarzystwo ok autokar tez niczego sobie i napisze tak w tym roku na wakacje tez wybieram sie autobusem.Jakos te samoloty mnie nie rajcuja a lecialam juz 5 razy bo niby kazdy pisze 2h i w Polsce no chyba ze ktos mieszka na lotnisku po obu stronach bo mi cala wyprawa zajmuje az10 h w jedna
|
|
Buba
23/05/2008 08:57
|
.
|
|
a_kalsi
01/06/2008 21:19
|
Buba hehe to faktycznie nie masz milych wspomnien z lotow ryanair i tymi drugimi . Cale szczescie ja nie mialam zadnych problemow jak do tej pory z Ryanair a uzywam ich juz kilka dobrych lat . I mam nadzieje ze tak zostanie Pozdrawiam
Jasmeet 11.11.2008.
|