Strona główna / Forum / Praca / Praca sales assistant


Right menu


Praca

Czatuj o wszystkim na temat pracy, kariery, podatków, formalności, praw w pracy.

Musisz być zalogowany aby uzyskać dostęp do forum. Możesz się zalogować tutaj

Autor

Wiadomość

ditavonteese

04/09/2008 20:02

Wiesz czemu ? Bo niestety moja znajomosc Worda, Excela i ogolnie pakietu Office jest nierewelacyjna...To moja wina, pismo w Wordzie sklece, tudziez jakis wykres w Excelu ale nic ponadto i niewiele robie w kierunku zmiany tej sytuacji. Po prostu mnie to nudzi, ale zdaje sobie sprawe, ze moja kariera jako kobiety zmierzac bedzie w kierunku jakiejs biurwowosci...chyba ze ktos odkryje moja kreatywnosc, ha ha I tak, wysylalam sporo aplikacji na owe junior office positions, ale rownolegle ze mna aplikuja stada wlasnie porzucajacych szkole 16-latkow, 20-latkow, to wszystko Brytyjczycy, plus jeszcze stada obcokrajowcow. Mieszkam w nieduzym miescie. Jest, jak jest,

Nawiasem mowiac, mialam dzis rozmowe o prace - jutro mam dzien probny. Food retail, ze tak powiem Lepsze, niz nic.

Marta K

04/09/2008 22:30

Nie poddawaj sie! A sklecic pismo w wordzie - to 'dobra znajomosc programu' !
Excel? Jesli umiesz otworzyc i zrobic auto sumowanie kolumny, posortowac - to juz bardzo dobra znajomosc (Naprawde!)
E-mail? Powiedz ze umiesz sortowac je w nowe foldery i tworzyc reguly (rules - bardzo prosto, zajrzyj sama do swojego outlooka, w help wszystko jest napisane)
Bez zartow, ale raz trafilam na dyrektora, ktory jest dobrym biznesmenem, jezdzi porsche i wogole mych nie siada, a ja mu meile pisalam bo mu napisanie strony zajmowalo caly dzien!
Tutaj poziom znajomosci komputera jest zastraszajacy!
Kobieto, jestes na forum, zalozylas sobie profil (czyli masz tez meila) wiec twoj poziom juz jest znacznie wyzszy niz ubiegajacych sie o prace. Zawsze mow, ze masz dobra znajomosc wszystkiego, a srednia jak masz zamiar zaraz po przyjsciu do domu sprawdzic co to wogole jest
wiecej wiary w siebie! Zycze powodzenia.

Życie jest za poważne, żeby je brać na serio.

Marta K

04/09/2008 22:31

Zapomnialam spytac - A jaka kreatywnosc ma ktos odkryc? W czym jestes dobra?

Życie jest za poważne, żeby je brać na serio.

ditavonteese

05/09/2008 20:56

Heh...mniejsza o kreatywnosc...to tylko alternatywne okreslenie lenistwa

Naprawde tak marnie jest ze znajomoscia kompa w UK ? Ja jestem stary rocznik, w szkole nas instruowano, ze uczen umie na trojke, nauczyciel na czworke a Pan Bog na piatke, wiec jak czegos nie umiem na piatke co najmniej, to mi sie wydaje, ze nic nie umiem...

Marta

06/09/2008 13:48

hmm... Brytyjczycy maja do czynienia z komputerami od malego, wiec nie wydaje mi by ktos tu mial z tym wielki problem .
Jak bylo slusznie wspomniane, nie tylko liczy sie doswiadzczenie zawodowe ale i osobowosc, szczegolnie przy pracy z ludzmi. Ja sama wole pracowac z miłą i bezproblemową osoba niz narzekającą wiecznie i plotkującą bez wzgledu na jej pochodzenie...

I am who I am today because of the choices I made yesterday.

Zebra

06/09/2008 17:39

Marta zgadzam sie z toba w 100%, osobowosc ma bardzo duze znaczenie

Don't be afraid of risks. If you'd been afraid of falling over, you never would have walked.

Marta K

06/09/2008 19:49

Zgadzam sie, ze oni maja komputer tu od malego, gdy u nas to jest nadal swego rodzaju luksus. Ale - nie zapominajmy, ze wy sie starcie o pozycje startowe, a ten college ich to jest tak naprawde nasze liceum czy technikum.... Poza tym, jesli sie wezmie cv w reke i uczciwie obejdzie wszystko dookola to zawsze cos sie znajdzie, moze nie idealne na poczatku, ale najwazniejszy jest start. Na tego typu posadach jest duzy obrot - z tego prostego powodu, ze nikt nie chce pracowac na recepcji za 11000 do konca zycia. Poza tym, bardzo czesto sa dostepne zastepstwa - 9-12 miesieczny macierzynski. W lokalnych gazetach, w ogloszeniach drobnych bardzo czesto jest ze potrzebuja kogos do pokrycia 'maternity leave'. Anglicy na to nie ida, bo im sie nie oplaca. Oni chca pracy na stale. A jak dla mnie 12 miesiecy w jednym miejscu to i tak za duzo, ale moze ja sie szybko nudze
aha, wybierajcie male, prywatne firmy. Pracuje sie duzo lepiej i przyjemniej niz w duzych molochach.
Dobra alternatywa jest tez call centre - praca jest latwa, dobrze platna, czesto sa bonusy, duzo zmian, caly dzien odbierasz telefony - ucza cie dokladnie co masz powiedziec, wiec to nie jest tak, ze to bedzie bardzo trudne. Sprobujcie, moja kolezanka bardzo sobie chwali, szczegolnie po pracy w restauracji.
Zycze powodzenia wszystkim szukajacym pracy!

Życie jest za poważne, żeby je brać na serio.

Goshya

08/09/2008 12:21

Marta K ma racje, wiecej wiary w siebie, my naprawde porzadnie sie w tej Polsce szkolimy. Mnie co chwile zdarza sie cos googlowac i co w tym zlego. Czlowiek uczy sie cale zycie. Poza tym nie obrazajac inteligentnych i blyskotliwych anglikow, wiekszosc z nich szokuje nasza zdolnosc do znajdywania rozwiazan w, wydawaloby sie (im), sytaucjach bez wyjscia.

Intento ser libre en mi caminar y amar...