|
Autor
|
Wiadomość
|
|
evlenka
04/09/2008 22:16
|
Co trzeba ukonczyc by moc pracowac w biurze?
studia?polskie dyplomy sie licza?slyszalam ze nie sa bardzo estymowane. doswiadczenie?jezyk?
Szukam:)
|
|
Marta K
04/09/2008 22:49
|
Zeby pracowac w biurze muszisz znac chociaz podstawy Worda (lub inny edytor tekstu), Excell (lub odpowiednik) dobrze tez wymienic Power Pointa do prezentacji, bo ludzie zapominaja o tym a dobrze sie wyroznic.
Doswiadczenie: Mow, ze pracowals w czasie studiow, albo pomagalas wujkowi w czasie wakacji odbierac telefony - takie niewinne klamstwo, jesli jestes pewna swoich mozliwosci. Bardzo czesto odbieranie telefonu w biurze (czego wszyscy sie boja) polega na powiedzeniu dzien dobry - zaraz przelacze. I tyle.
Dobry trening? Ja dostalam liste 500 firm do obdzwonienia czy by nie chieli sie umowic na spotkanie. Mala rada - ja sie na poczatku bardzo platalam z odbieraniem - i napisalam sobie na kartce, to co mialam powiedziec.
Badz mila i uprzejma. Usmiechaj sie duzo. Nawet jak tylko odbierasz telefon, to mow dzien dobry z usmiechem bo to slychac i rozmowca sie zrelaksuje i bedzie mowil wolniej ( a to pomaga go zrozumiec )
Zdobyc prace w biurze tutaj to nic trudnego, bo juniorki to 16nastki Powtarzaj sobie ze gorujesz nad nimi wyksztalceniem i ze jestes kobieta z klasa i bedzie dobrze. A potem, jak juz dostaniesz prace usmiechaj sie jeszcze wiecej, do kazdego, i rozsylaj cv i pnij sie do gory.
Poza tym, duzo zalezy, jak biurowa prace chcesz. Pamietaj, mierz wyzej, niz ci sie wydaje ze powinnas - zawsze mozesz sie uczyc 'w biegu'
Życie jest za poważne, żeby je brać na serio.
|
|
Zebra
04/09/2008 23:19
|
ja bym jeszcze dorzuciła dobrą znajomosc angielskiego
Don't be afraid of risks. If you'd been afraid of falling over, you never would have walked.
|
|
Rita
06/09/2008 13:00
|
no tak latwo to tez nie jest, bo w kazdym badz razie liczy sie caly komlet dobrejalbo lepiej plynnej znajomosci Microsoft Office + szybkie pisanie na maszynie (oczywiscie dziesiec palcow) plynna znajomosc angielskiego + inne jezyki sa mile widziane i naturalnie bardzo czesto sa wymagane doswiadczenia oprocz juz zdobytych dyplomow. Jezeli to wszystko potrafisz z przymrozeniem oka, to moze masz szanse na interview. Nie mozna zapomniec ze sytuacja w tej chwili jest katastrofalna jezeli chodzi o jakakolwiek prace. Zycze szczescie, bo ono w tej chwli jest najbardziej potrzebne.
xyz
|
|
evlenka
06/09/2008 14:43
|
Marta K., mialas jakies doswiadczenie czy wyksztalcenie w kierunku administracji zanim przyjechalas do uk?ja nie mam, dla tego jestem raczej pesymistka, chociaz mam aparycje, jestem bardzo pogodna i kulturalna osoba, 20 lat, znam mic. office i angielski na przyzwoitym poziomie. myslisz ze to moze wystarczyc?przeciez jest konkurencja ze strony anglikow po 2 latach administracji w colleagu na przyklad...
Szukam:)
|
|
Zebra
06/09/2008 17:33
|
Evlenka, to chyba zalezy w jakim biurze chcesz szukac pracy, na pewno na stanowiska menagera administracji w prestiżowej, dużej firmie potrzeby jest ktoś z adekwatnym wyksztalceniem.
Do pracy na recepcji, czy jako drobnej pomocy biurowej nie potrzeba wyksztalcenia uniwersyteckiego, owszem przydadzą sie kursy: np szybkiego pisania, czy obslugi komputera, ale to sa krotkie kursy, zazwyczaj dostajesz po ich ukonczeniu certyfikat lub dyplom ukonczenia.
Don't be afraid of risks. If you'd been afraid of falling over, you never would have walked.
|
|
paradies
06/09/2008 21:29
|
Nie zgadzam się z Marta K.
Jestem mgr inz, znam doskonale programy komputerowe (nie tylko pakiet office) , angielski całkiem nieźle , ma doświdczenie w biurze zarówno w Polsce jak i w Anglii (jako Administrator) i od ponad pol roku nie mogę znaleźć pracy mimo wysłania kilkuset cv.
To chyba raczej kwestia szczęścia albo pochodzenia, sama nie wiem.
ale życzę powodzenia wszystkim w znalezieniu lepszej pracy!
|
|
evlenka
07/09/2008 10:30
|
Dzieki za wszystkie informacje kobity, zebra- moze wiesz gdzie mozna ukonczyc takie kursy?w Polsce nigdy o nich nie slyszalam, czy sa platne?
Szukam:)
|
|
Rita
07/09/2008 13:02
|
Zgadzam sie calkowicie z paradis. Jest bardzo ciezko w Recepcji juz nie zadko zdarza sie ze sa oczekiwane wymaganie na poziomie biurowym i mimo dyplomow znajomosci perfect jezyka plus korespondencji, oczekuja doswiadczenia zawodowego, nastepnie najlepiej samotna bezdzietna kobieta bez jakichkolwiek zwiazkow. A poza tym oczekuja zeby prawie pracowac za darmo, co w tym kraju jak i tym miescie jest niemozliwe.
xyz
|
|
evlenka
07/09/2008 14:45
|
Rita, wydajesz sie bardzo sceptyczna, pracujesz gdzies czy probujesz znalezc prace?ja nie mam zadnej jeszcze i przyznam, zawsze chca z doswiadczeniem:/
Szukam:)
|
|
amber
07/09/2008 15:49
|
Ja mialam ten komfort, ze zaczelam jako volunteer administrator assistant, potem zaproponowali mi kontrakt. Jezeli jestes cierpliwa mozesz zaczac od wprowadzania danych( filing clerk, data entry clerk) do tego wystarczy podstawowa znajomosc jezyka i dobre checi Zarejestruj sie w agencjach np. reed.co.uk szukaj odpowiednich ogloszen i wysylaj applikacje az do skutku. Probuj tez office assistant, office junior. Spreparuj tylko odpowiednie CV i Covering Letter i do boju ! Powodzenia!
|
|
Goshya
08/09/2008 11:28
|
Angielski i Office to podstawa. Z szybkim pisaniem to jest roznie, w niektorych firmach o to pytaja i wymagaja, w innych nie.. nie ma reguly, ale lepiej sie podszkolic.
Dobrze jest miec ECDL - European Computer Driving Licence - pracodawca bedzie widzial, ze computer masz opanowany i nie bedzie trzeba wyjasniac jak dokladnie. A jezeli wolisz kursy to polecam Souters niedaleko St. Paul's, male szkolka, ale fajna i daje certyfikaty, dzieki czemu latwiej jest znalezc prace.
Dobrze jest tez czyms zablysnac. Na przyklad znajomoscia jezykow, "przydatnym" wyksztalceniem etc.. moim obecnym pracodawcom spodobalo sie to, ze jestem grafikiem i ze bede mogla dodatkowo zajac sie identyfikacja firmy.
Jezeli jestes poczatkujaca poszukiwaczka i nie masz znaczenego doswiadczenia w zawodzie, to prawdopodobnie bedziesz zaczynac od mniejszych biur, czy tez salonow pieknoscie.. etc.. Warto wtedy pamietac, ze pracodawcy moga miec zupelnie inne oczekiwania niz nam sie wydaje. np. nie zachwyca sie tym, ze chcesz dalej sie ksztalcic, zeby byc lepsza w tym co robisz, wielu z nich chce, zebys po prostu odbierala telefony i nie zmieniala pracy za szybko. Ja w ten spodob staracilam pare mozliwosc pracy w nierozwojowych miejscach, a znalazlam a fajnej firmie, gdzie nikomu nie przeszkadza, ze jestem myslaca i chce cos w zyciu osiagnac.
Zweryfikuj tez swoje CV, moze jednak da sie je co nieco uatrakcyjnic.. to bardzo bardzo wazne.. Acha no i zdjecie, zdania sa podzielony, niektorzy uwazaja, ze lepiej umieszczac zdjecia na CV, ja szczerzze mowiac wkeilam zdjecie i mam wrazenie, ze mi pomoglo, bo bylo wyjatkowo dobre nie zebym byla piekna, po prostu wyszlam fajnie na zdjeciu a zdjecie bylo zrobione bardzo profesjonalnie, a CV powinno byc takie od poczatku do konca. Po drugie CV ze zdjeciem rzuca sie w oczy i latwiej sie je zapamietuje.
I tak na koniec.. Z praca to bardzo roznie bywa, w kazdym razie nie mozna sie poddawac, bo kiedy wydaje sie, ze juz nie ma nadzieji dostaje sie mnostwo propozycji
Intento ser libre en mi caminar y amar...
|
|
evlenka
09/09/2008 12:39
|
No wlasnie,problem w tym, ze mieszkam w east anglia,lowestoft, i wlasciwie nie ma tu szkol i kursow biurowych. chyba ze pojde do colleagu na ok.1 rok kurs administracyjny.ale za to tez sie placi ..ok.500£.pffff... dzieki za info goshya
Szukam:)
|
|
Emi-Grant-Ka
09/09/2008 21:46
|
Czesc dziewczyny! tak sobie czytam tutaj o pracy w biurze i widze, ze zdania sa - detalicznie rzecz ujmujac - podzielone. Ja osobiscie pracuje w biurze i musze przyznac, ze rzeczywiscie znajomosc angielskiego bardzo sie przydaje, na dobrym poziomie, szczegolnie jesli praca wymaga odbierania znacznej ilosci telefonow. Przez telefon wszystko brzmi inaczej, nie widac rozmowcy, do tego sprawe moze komplikowac dodatkowo akcent rozmowcy. Oprocz tego umiejetnosc obslugi komputera i innych biurowych urzadzen jak faks, kopiarka czy skaner tez sie przydaje. Przede wzystkim i jak zawsze z reszta nieozdowny jest zdrowy rozsadek, zapal do pracy, optymizm i wiara, ze wszystko bedzie dobrze. Powodzenia!
|
|
aga_famo
10/09/2008 13:20
|
tez tak sobie czytam Wasze wypowiedzi... i chyba jestem wielka szczesciara bo: od 1,5 roku pracuje w back office pewnego Banku (w tej chwili jestem na macierzynskim ale niedlugo wracam), w Polsce zrobilam jedynie licencjat z dziennikarstwa, tutaj pracowalam w retail (`Selfridge's i HoF) i nastepny skok to byla wlasnie office job. przeszlam sie do kilku agencji posrednictwa pracy, poiedzialam czego szukam (pn-pt, 9-17 itd...) ze nie mam doswiadczenia ale szybko sie ucze, angielski fluent wiec duzy plus. pierwsza i jedyna rozmowe mialam w agencji (dzien czwartek) a w poniedzialek juz jechalam do pracy. kilka miesiecy bylam zatrudniona przez agencje ale WYKAZALAM sie i zatrudniono mnie na stale (w chwili podpisania kontraktu bylam w zaawansowanej ciazy) a dzis menagerka wydzwania i pyta kiedy wracam dobra rada ode mnie to: DZIEWCZYNY NIE OCENIAJCIE SIE NISKO, DUZO ODWAGI I PEWNOSCI SIEBIE A ZAJDZIECIE TAM GDZIE CHCECIE! tez bylam przerazona businessowym/bankowym slownictwem ale naprawde nie bylo trudno! pozdrawiam!!
|
|
amber
10/09/2008 14:24
|
Ide wlasnie jutro na rozmowe do agencji, stwierdzili ze ogloszenie na ktore odpowiedzialam za ich posrednictwem moze byc w sam raz dla mnie Wiec zobaczymy A tak przy okazji to czego moge sie spodziewac przy zatrodnieniu przez agencje. Chcialaby pozniej podpisac kontrakt bezposrednio z pracodawca?
|
|
Marta K
10/09/2008 21:51
|
Czy znalezienie pracy zalezy od szczecia? Wg mnie zalezy od desperacji. jak szukalam pracy, to naprawde szukalam. Jakikolwiek sklep wywiesil ogloszenie ja tam weszlam i zostawilam cv. Wszystkie agencje w okolicy odwiedzilam - do niektorych musialam dojechac ponad godzine autobusem na rozmowe, pewnie z 20 spokojnie zaliczylam. Wstawalam rano i wychodzilam na miasto zeby skorzystac z internetu bo w domu nie mialam jeszcze wtedy. Oszczedzalam na biletach wiec czasami szlam 2 godziny na piechote - a dodam ze troche ponad rok temu mialam zlamana stope i do tej pory 2 godziny spaceru to moj limit. Rok temu - wstawalam z lozka i nogi doslownie sie uginaly pode mna bo nie mogly utrzymac mojego ciezaru - 6 miesiecy nie chodzilam wogole. Finanse mialam w oplakanym stanie - sprobujcie wyzyc na panstowowym chorobowym - nawet czynszu nie pokrywalo.
Wiec cos wiem o desperacji. Jak dostalam te prace biurowa o ktore wy tak marzycie, to plakalam wieczorem w autobusie z bolu - bo caly dzien stalam i wysylalm faksy, albo ganialam po biurze i roznosilam listy i teczki z dokumentami. Po 6 miesiacach mialam dosc - z roznych przyczyn i odeszlam.
Wtedy zaczelam wlasnie obchodzic agencje, codziennie sprawdzac strony internetowe nie poddalam sie i po miesiacu znalazlam prace w admistracji, ktora bardzo mi sie podoba, jest bardziej odpowiedzialna i nie zostawia mnie z poczuciem, ze jestem maszynka do faksow.
Bardzo duzo zalezy od wrazenia jakie sprawiasz na rozmowie kwalifikacyjnej. Mialam stos referencji do ktorych nikt nawet nie zajrazl. ani razu. Goshya pisala ze stracila kilka okazji bo otwarcie mowila o swojej ambicji. Ale dzieki temu znalazla prace, ktora jej odpowiada.
Co do cv - ja mialam kilka wersji w roznych agencjach. posada recepcjonistki - akcentowalam doswiadczenie w cateringu; administracja - doswiadczenie w biurze; web editor, manager - jesli widzisz posade napisz tak cv zeby najbardziej pasowalo. Mozesz nawet zostawic kilka roznych cv w tej samej agencji.
wiec, wszystkie dziewczyny szukajace pracy - nie poddawajcie sie. Ta wymarzona posada czeka tuz za rogiem.
Życie jest za poważne, żeby je brać na serio.
|
|
amber
10/09/2008 22:16
|
Mialam prace ,ktora naprawde lubilam, swietnych ludzi, atmosfere, ale skonczyl mi sie kontrakt a filie mojego biura zamkneli. Wiem cos o determinacji bo spreparowalam takie CV i Covering Letter, ze nawet ci co mi odmawiaja, zdecydowana wiekszosc nie ograniczja sie tylko do suchego maila, tylko dostaje listy poczta. Pocieszajace bo pisza , ze czytali z duzym zainteresowaniem, choc moj zyciorys jest calkiem krotki , ale dodaja, ze jak tylko cos beda mieli to sie odezwa. Poprostu znajde cos i koniec, nie ma innej opcji, nie ta to inna! Nie wiem skad czerpie ta sile, az sama siebie nie poznaje. Wielkie dzieki dla was bo potrficie podbudowac czlowieka
|
|
evlenka
11/09/2008 10:48
|
Dziewczyny, piszecie o agencjach. tu, w moim miescie jest tylko kilka. bylam w jednej i powiedziano mi, ze skoro nie mam zadnych referencji(bo niby skad moglam wiedziec, ze w anglii sa niezbedne; poza tym skad mialam je u diabla wziac w jezyku angielskim(tlumacz?)). Czyli katastrofa... dalam moje cv do wielu miejsc,ok.8 w kilka dni, moze to niewiele jak na londyn, bo ja mieszkam w malym miasteczku,ok. 60.tys ludzi, z mala high street:/
Szukam:)
|
|
evlenka
11/09/2008 10:49
|
sory nie odkonczylam jednego zdania: "ze skoro nie mam zadnychreferencji, nie moga mi pomoc:/
Szukam:)
|
|
aga_famo
11/09/2008 12:05
|
warto wysylac cv przez internet, zarejestrowac sie na MONSTER, FISH4JOB, ETC..ja przez monstera mialam i-view dla Halifaxu (poleglam na matmie)
jesli jestes z okolic Croydon (lub niekoniecznie) zadzwon na nr 02086869909 do Adecco i zapytaj dla kogo aktualnie rekrutuja i ze jestes zainteresowana . staff z adecco jest bardzo pomocny! powodzenia
|