Nasze sprawy
Miej czas dla siebie! Porozmawiaj o swoim związku, modzie, zdrowiu, urodzie, przepisach.
Musisz być zalogowany aby uzyskać dostęp do forum. Możesz się zalogować tutaj
Strona główna / Forum / Nasze sprawy / Zwiazek z obcokrajowcem
Miej czas dla siebie! Porozmawiaj o swoim związku, modzie, zdrowiu, urodzie, przepisach.
Musisz być zalogowany aby uzyskać dostęp do forum. Możesz się zalogować tutaj
|
Autor |
Wiadomość |
|---|---|
|
leah24 03/10/2011 19:41
|
Hej od jakiegoś czasu jestem w związku z Irlandczykiem,. Poznaliśmy się zupełnie przypadkiem, ja chciałam podszkolić język, zaczęliśmy rozmawiać i już nie mogliśmy przestać. Na razie zapowiada się związek na odległość, wiem, że łatwo nie będzie. |
|
mjm 19/11/2011 20:46
|
Hey sexybaba, mjm
|
|
natalie 04/03/2012 14:50
|
witam ...
|
|
paulinka2302 06/03/2012 00:40
|
jak rodzina znajdzie mu zone pewnie bedzie musial wracac |
|
moni88 07/03/2012 17:15
|
tez jestem z obcokrajowcem i jest mi bardzo dobrze wcale nie nazekam , nie wazne skad facet pochodzi wazne jaki jest , jaki ma charakter mk
|
|
princess 08/03/2012 16:34
|
natalie dlaczego ty sie nie wyniesiesz/ |
|
AnnLondon 11/03/2012 05:34
|
Natali, masz dopiero 20 lat i naprawde cale zycie przed Toba. A z tonu Twojej wypowiedzi wynika, jakbys miala duzo wiecej lat i zmarnowane cale zycie. Wiem, ze jest latwo napisac: "uciekaj, nie marnuj zadnej minuty z zycia". Nie chodzi o narodowosc partnera tylko o relacje z kobietami, a te w Twoim "zwiazku" sa bardzo patologiczne. |
|
natalie 12/03/2012 16:04
|
poprostu ciezko mi odejsc... nie wiem czy ja go kocham czy nei niekiedy go nienawidze a czesem ... ...
|
|
natalie 12/03/2012 16:05
|
i dziekuje za mile slowa kobietkii ...
|
|
natalie 04/04/2012 15:34
|
ucieklam od niego ...
|
|
eviaczek
07/04/2012 15:16
|
to dobrze. Czytalam Twoja historie. Wszystkiego dobrego Ci zycze |
|
beska
07/04/2012 21:45
|
Az mi sie wierzyc nie chce jakie niektore kobiety sa naiwne,wspolczuje tylko tym ktore maja z takimi dzieci,...niektore z czasem madrzeja i uciekaja z tych koszmarow ale jest jeszcze cala gromada tych co dalej czekaja na jakis cud,ale nie szkoda mi juz tych kobiet bo widocznie wola takie zycie.... Olenka 20.10.2008
www.olenka.aguagu.pl/ Beata |
|
Diamond 08/04/2012 17:27
|
Rowniez gratuluje madrego wyboru... znam jednak troche dziewczyn, ktore tak uciekaja, wracaja, uciekaja i wracaja, mimo ze wcale nie sa traktowane inaczej, niz byly za pierwszym razem kiedy decydowaly sie na ucieczke... jak bumerangi... mam nadzieje, ze Ty bedziesz madrzejsza, czego Ci z calego serca zycze... |
|
beska
09/04/2012 00:51
|
U mnie niestety a moze stety sie rozpadlo malzenstwo po 5 latach,tylko u nas problem byl zupelnie inny bo maz(prawie byly)nigdy nie podniosl na mnie reki nie wyzywal mnie,ale byly inne rzeczy ktorych nie potrafilam zniesc tzn zero czasu dla rodziny,picie alkoholu i spedzanie czasu tylko z kolegami,jako kolega czy przyjaciel innym to do rany przylozyc no ale jako partner do zycia czy ojciec.....porazka,nawet teraz sama na sile dzwonie zeby odwiedzil corke to zawsze ma milion spraw do zalatwienia....ostatnio az wrecz na sile zadzwonilam zeby wzial ja chociaz na spacer bo pytala kiedy tatus sie z nia pobawi to zabral ja ale zostawil u mojej kuzynki i polecial z kolegami bo mial SPRAWY do zalatwienia..corka coraz mniej pyta o niego i sama juz nie wiem co mam robic,czy dalej mu tolkowac ze powinien czasem do niej zajrzec czy dac juz spokoj i nie mieszac dziecku w glowie bo przeciez nie bede blagac go by kochal swoje dziecko.Od paru miesiecy spotykam sie czasem z kims z tego kraju,powiedzialam to swemu bylemu slubnemu to wrecz malo co nie oszalal ze nie pozwoli by KTOS INNY bawil sie z jego dzieckiem to mu powiedzialam do cholery ty nie potrafisz i nie chcesz to pozwol to zrobic komus innemu,z ta osoba akurat corka czuje sie bardzo dobrze,nie spedzamy ze soba zbyt duzo czasu gdyz teraz jestem ostrozniejsza i narazie nie czuje sie na silach by sie z kims wiazac,chcialabym swoj wolny czas poswiecic tylko corce bo ma tylko mnie a o sobie na razie nie mysle,nie mam takiej potrzeby i czasu,wiem ze ktoregos dnia mi moze zabraknie kogos bliskiego no ale to jeszcze nie teraz,musze troche odpoczac psychicznie,narazie jestesmy same i jestem najszczesliwsza kobieta na ziemi,jedyne co zaluje to ze tak dlugo na ten krok czekalam...... Olenka 20.10.2008
www.olenka.aguagu.pl/ Beata |
|
beska
09/04/2012 01:04
|
A co najbardziej mnie boli to znajomi nasi wspolni do mnie mowia: ciesz sie ze cie nie bije,kase macie,do domu wraca......czy to ma wystarczyc zeby byc szczesliwa kobieta???co z tego ze byly pieniadze,bylo wszystko a nie bylo najwazniejszego.......dla mnie to bylo za malo,teraz jestem sama z dzieckiem,,na nic nam nie brakuje a co najwazniejsze to moje dziecko widzi szczesliwa mame,a nie placzaca po katach z udawanym szczesciem na twarzy ze jest ok,teraz dopiero czuje ze zyje!!!pozdrawiam wszystkie szczesliwe mamy a te nieszczesliwe aby wkoncu otworzyly oczy i zadaly sobie pytanie CZY JA JESTEM SZCZESLIWA W TYM ZWIAZKU?Niektorzy faceci nigdy nie dorosna zeby byc ojcami czy partnerami.... Olenka 20.10.2008
www.olenka.aguagu.pl/ Beata |
