|
Autor
|
Wiadomość
|
|
natz86
01/08/2010 15:58
|
Princess wy byliscie w UK czy outside the UK jak dostaliscie odmowe? Tutaj przyslali nam yjasnienie ze dla nich to jest malzenstwo z rozzskadku ze przedstawilismy tylko polski certyfikat malzenstwa. teraz bedziemy sie odwolyac zajmie to kilak miesiecy nie wem czy nie lepiej byloby wystosowac nowa aplikacje. jak myslisz? Jak dlugo czekaliscie na decyzje? Zdjecia wczoraj wybieralam i wyszlo ok.40! z UK, Indii, Polski, Austrii. ale 40 to chyba troche duzo. Co jeszcze mozna dac? zrobic. co napisac liscie ktorym piszesz ze nie zgadzasz sie z ich opinia? opisac jeszcze raz nasza historie? oni maja chyba wszystko w systemie.
Natz
|
|
Joanna24
01/08/2010 16:38
|
Hej :]
Zdjec mozesz im dac ile chcesz, pewnie im wiecej, tym lepiej, skoro raz Wam odmowili ...
My dawalismy okolo 10, ale wazne, zeby byly rozne, wlasnie z roznych krajow, albo jakichs imprez <urodziny, swieta, itp>, zeby bylo wiecej ludzi, cala rodzina, z roznych okresow, np, zebyscie wygladali inaczej <rozne dlugosci wlosow, itp>.
Wiem, to takie dziwne obcym ludziom prywatne fotki pokazywac, no ale niestety, czego sie nie robi ...
Nam sie udalo za pierwszym razem, nawet nas nie brali na te "przesluchania" na szczescie :/
Zycze powodzenia !!
Life is what happens when we have another plans
|
|
princess
01/08/2010 19:16
|
Natz nam nic nieodmowili my skladalismy aplikacje o pozwolenie na slub i w tym wszystkie te dokumenty dawalismy,bralismy slub w UK pol roku pozniej maz dostal rezydenta.
Napisz list odwolujacy ze nie zgadzasz sie ich decyzja i opinia ze sie myla,ze macie swiadkow ktorzy potwierdza ze waszb zwiazek nie jest fikcyjny ze wszyscy widza i wiedza ze sie kochacie i planujecie rodzine,macie zdjecia potwierdzajace ze nieopuszczacie sie dlatego do uk tez chcecie jechac razem itd na moje oko powinno to byc max pol roku. ale nie wiem
moja ksiezniczka ur 2008
Moj ksieciu ur..2011
|
|
natz86
01/08/2010 22:27
|
Kurcze przepraszam Princess nie zrozumialam Cie wczesniej.
Joanno ja wybralam fotki wlasnie z roznych okresow,roznych por roku okolicznosci, swieta, uroczystosci, urodziny, a takze z naszego slubu. Kurcze pol roku do dlugo... My w tym czasie planujemy wyjechac gdzies indziej z Polski i tak sie wlasnie zastanawiam jak oni laskawie sie z nami skontaktuja a nas nie bedzie np.pod telefonem to jak? mamy im podac adres gdzie bedziemy przebywac?czy lepiej zostawic polski adres? Mieszkamy z rodzicami i praktycznie wszystko jest na nich, wiec jak tu im udowodnic ze mieszkamy razem? tylko zameldowanie?
Planuje napisac numery telefonu do znajmomych potwierdzajacych prawdziwosc naszego malzenstwa. To wystarczy? Czy lepiej zebrac opinie?
Z gory dziekuje dzieczynki za odpowiedzi :*
Natz
|
|
natz86
01/08/2010 22:42
|
Acha i jeszcze jedno czy nie lepiej zlozyc nowy wniosek zamiast odwolywac sie? Nowy wniosek zajmie miesiac odwolanie 6 miesiecy. Tylko ze moze oni sobie pomysla ze my w jakiejs wielkiej desperacji jestesmy i tym bardziej pomysla ze to zwiazek dla papierow... Juz sama nie wiem.... Co myslicie?
Natz
|
|
natz86
04/08/2010 14:20
|
hej dziewczynki gdzie Wy jestescie? Czyzby wszystkie poyjezdzaly na wakacje?
Natz
|
|
magnuna27
12/08/2010 08:55
|
hej dziewczyny czy przyjmiecie "nową" :P związek z egipcjaninem
|
|
Joanna24
14/08/2010 18:14
|
Hej :]
Witamy nowa "mieszana" kolezanke 
Natz, ja niestety nie wiem, czy lepiej sie odwolywac, czy skladac nowy wniosek, bo nie bylam w takiej sytuacji :/
Life is what happens when we have another plans
|
|
paulinka2302
18/08/2010 06:07
|
czesc dziewczynu chcialabym sie do was dolaczyc jestem w zwiazku z Turkiem staramy sie o papiery dla niego i nie wiem jak dlugo bedziemy musieli jeszcze czekac czekalismy 6 miesiecy teraz czekamy kolejne 6 nawet nie moglam zabrac go ze soba do polski a juz jezdzilam pare razy dla mnie to jest bzdura jestesmy malzenstwem od dwoch lat obecnie jestem w ciazy i to sie ciagnie latami on przez pierwszy rok byl na wizie dla samo zatrudnionych ale kosztowalo nas to zbyt wiele i postanowilismy obrac inny sposob. Home office nawet zgubil czesc z naszy dokumentow tzw dowodow ze mieszkamy razem i tp i td to jest nie do pomyslenia slub bralismy w uk wylozylismy mase kasy na pozwolenia itd juz teraz nie pamietam ile to bylo wkurza mnie to ze przez cwaniaczkow bioracych fikcyjne sluby dla wizy ktos kto wychodzi za maz z milosci musi sie tyle meczyc krew mnie zalewa a home office to czasami udaje glupa oni nie mysla wogole dobrze ze moje malzenstwo chociaz jest szczesliwe
|
|
satanija
18/08/2010 20:07
|
Cześć dziewczyny, jak się czujecie? Pisałam już wcześniej o moich problemach, mam chłopaka Nigeryjczyka. Teraz jest jeszcze gorzej. Mój luby został usunięty z Anglii, Home Office to banda biurokratów i nikogo nie obchodziło, że spodziewamy się dziecka (dziecko nie narodzone to dziecko nie istniejące), nasz związek trwa za krótko (jesteśmy razem krócej niż dwa lata), na dodatek nie mamy ślubu (bo ja wciąż czekam na rozwód z "cudownym" Polakiem), a ja - jak ja śmiałam nie przepracować 12 miesięcy bez przerwy w Anglii!!! - nikt mnie nawet nie traktuje jak członka Unii Europejskiej, jestem tu obca.
Aktualnie zostały 2 miesiące do rozwiązania. Jestem tu sama, chłopak przymusowo w Nigerii i bez szans na wizę do Anglii. Nienawidzę tego kraju i tych okropnych przepisów. Ludzie, którzy się kochają, chcą być razem i założyć rodzinę, mają rzucane kłody na każdym kroku. Jestem zdana na poród bez partnera, on zaś jest pozbawiony możliwości ujrzenia swego dziecka. Najprawdopodobniej, nawet gdy doczekam się na rozwód, nie dostaniemy zgody na przyjazd narzeczonego do Anglii, by wziąć ślub.
Dziewczyny, czy orientujecie się, czy w Polsce łatwiej uzyskać wizę dla obcokrajowca na wzięcie ślubu, niż w Anglii? Czy będę zmuszona lecieć z niemowlęciem do Nigerii (co najmniej 6 godzin w samolocie i minimum 500 funtów na bilet)???
Jestem zrozpaczona.
|
|
Joanna24
18/08/2010 20:37
|
O kurcze, paskudna sprawa 
Wspolczuje bardzo !!
Nie wiem, czy latwiej Wam bedzie wziac slub w Polsce i starac sie o wize do Anglii ...
Pisala tu ktoras Dziewczyna, nie wiem, czy dobrze pamietam, chyba o nicku Natz, ze jest z ukochanym w Polsce, po slubie i nadal nie moga papierow zalatwic, by tu przyjechac :/
Ciezko cos poradzic ...
Trzymaj sie, zycze powodzenia i jak najszybszego rozwiazania Waszych problemow !!
Life is what happens when we have another plans
|
|
magnuna27
18/08/2010 20:51
|
Ja brałam ślub w Egipcie. Poczym złozyliśmy w ambasadzie RP w kairze dokumenty o wize. Mąż dostał bez żadnych problemów. Po przyjezdzie do Pl, poskładalam fulll papierkow o karty pobytu, pierwsza dostał na rok a druga na dwa lata - tez bez zadnych problemów. W zeszłym roku dostał polskie obywatelstwo. Także jak widac Pl chyba nie robi problemów .
|
|
satanija
21/08/2010 18:39
|
Dziękuję za wsparcie, dziewczynki. Dam znać, jak się coś wyklaruje Trzymajcie się, tymczasem!
|
|
bursztynek12345
22/08/2010 19:15
|
Cześć dziewczyny!
Nawiązując do tematu, to byłam z 3 obcokrajowcami Studiuję w Berlinie - tutaj to po prostu mieszanka kulturowa !
Więc:
1) Niemiec - wszystko zapowiadało się OK, ale po roku stwierdził, że jego rodzina raczej mnie nie zaakceptowała. Po prostu maminsynek. We wszystkim słuchał mamusi. Różnice kulturowe-jako takich nie było. Ale to wszystko nie miało sensu
2) Hiszpan - świetny człowiek, odbiegający od stereotypu Hiszpana.Dogadywaliśmy się właściwie bez słów! Niestety, los chciał, że musiał wracać do Hiszpanii, a ja w tym kraju raczej perspektyw dla siebie nie widziałam. Czasami nawet do siebie piszemy;]
3) Kameruńczyk- w ogóle podziwiałam go, że wyrwał się z wielkiej nędzy, studiował i pracował! Był ateistą, ja-wierzącą, więc tutaj różnice kulturowe były dość widoczne. Czasami ciężko było się nam dogadać.
Pozdrawiam!
|
|
magnuna27
23/08/2010 06:38
|
Hej Kobietki 
Mam prosbe ogromna. Mój mąż szuka pracy .Ja teraz nie pracuje a mamy dziecko na utrzymaniu :/ jest cięzko co to ukrywać, napewno rozumiecie. Może w pracy waszych mężów jest jakis wolny etat? Moj maz moze pracowac w fast foodach typu kebab ale i noie tylko, no zadnej pracy sie nie boi Mieszkamy teraz w polsce ale z dnia na dzien praktycznie moze jechac do UK (posiada wszystkie numery potrzebne do pracy w UK) dziewczyny prosze Was, jak byscie cos wiedzialy, mogły pomóc to bede wdzeczna. Tu w pl juz nie mamy za co zyc szkoda mi naszej córeczki. szukałam przez neta ale licho, zero odpowedzi przez agencje etc :/ On by najpierw pojechal a pozniej ja bym dojechala z małą .
POzdrawiam
|
|
paulinka2302
08/09/2010 17:18
|
dziewczyny dobre wiesci dostalismy dzisiaj papiery mieszkamy w uk i staralismy sie o rezydenture tymczasowa dla nas obojga i udalo sie mam rezydenture dla meza z pozwoleniem na prace na 5 lat tylo teraz mam kolejny dylemat jako ze jestesmy malzenstwem chcialabym sie ubiegac o wize shengen dla niego tylko wlasnie nie wiem czy musze bo moze rezydentura w uk wystarcza na podrozowanie po krajach unii europejskiej moze mi ktoras moze pomoc bylabym wdzieczna
|
|
Joanna24
08/09/2010 19:12
|
Hej :]
Twoj Maz potrzebuje wize schengen pomimo rezydentury ...
Klania sie konsulat z super NIEmilymi paniami niestety :/
Jeden plus, ze jako Twoj malzonek nie musi za ta wize placic, a turysci musza 
Ahh i jeszcze jedno:
W formularzu sa pytania z gwiazdka, ktora oznacza, ze nie musza byc wypelniane przez malzonkow czlonkow UE- nie daj sie nabrac !!
Panie Ci powiedza, ze MUSZA byc wypelnione, a jesli zapytasz dlaczego, to Ci powiedza "dlatego, ze musza!!", wiec najlepiej wypelnic wszystko 
To sa miedzy innymi pytania o to gdzie i u kogo bedziecie w Pl przebywac, wiec jesli nie wypelnisz, a Maz do konsulatu pojdzie sam, to moze miec problem z Twoim adresem w Pl i bedzie sie musial wracac ...
Life is what happens when we have another plans
|
|
dianka
08/09/2010 22:13
|
hej, i ja sie dolanczam, moeszkamy w Londynie, moj maz z pochodzenia Indus, i mamy cudownego syneczka, ktory skonczyl 5 miesiecy
|
|
paulinka2302
09/09/2010 13:42
|
dzieki joasiu jestes kopalnia wiedzy jeszcze jedno pytanie czy jak bedzie mial wize shengen to bedzie go to uprawnialo do wjazdu na teren innych krajow ue czy tylko do Polski moze to glupie pytanie ale sa rozne paradoksy w zwiazku z tym ze chcemy pojechac do Polski samochodem i jeszcze jedno pytanie na jak dlugo dostane taka wize?
|
|
chioma
09/09/2010 18:49
|
Dodam cos jeszcze, o czym nie bylo wzmianki. Wiza Schengen owszem jest wazna na wszystkie kraje czlonkowskie (uwaga, strefy Schengen, nie UE), ale wiedz (i tu dobra wiadomosc), ze Twoj maz, jesli podrozuje Z TOBA i ma rezydenta UK, ma prawo do wjazdu na terytorium krajow czlonkowskich BEZ wizy. Z wyjatkiem Polski, do ktorej wize musi miec. Dobre to z tej strony, ze mozna sobie razem jezdzic po Europie nie martwiac sie o dokumenty, ale niestety do kraju zony/meza maz/zona bez wizy nie wjedzie. Tym razem to nie wymysl polskiej biurokracji, tylko wymog odgorny - maz Hiszpanki tez potrzebuje wizy Schengen by do Hiszpanii wjechac. I pamietajmy, wjazd bez wizy jest mozliwy tylko w przypadku, gdy malzonkowie podrozuja RAZEM, jakby maz jechal sam np. do Wloch to juz wize musi miec.
Aha, wiza Schengen jest z reguly wydawana na 90 dni i jest wazna we wszystkich krajach czlonkowskich.
|