|
Autor
|
Wiadomość
|
|
Buba
24/04/2008 20:16
|
.
|
|
a_kalsi
24/04/2008 21:29
|
Ja juz wybralam imie i to bardzo dawno , i napewno to nie bedzie polskie, bardzo podoba mi sie mojego meza kultura jak i religia , szanuje je i dlatego tez sie tym kierowalam w wyborze imienia dla mojego dziecka jak i znaczenie tych imion
Jasmeet 11.11.2008.
|
|
PUMA__
26/04/2008 10:52
|
ja wiem ze nie moga brac slubu w polsce dlatego wlasnie chca wziac u niego w kraju....ja bylam tylko ciekawa tej rezydentury pozdrawiam
|
|
Buba
26/04/2008 15:07
|
.
|
|
PUMA__
27/04/2008 13:48
|
hm.poniewaz to jest w tajemnicy przed rodzina....i wlasnie chodzi o papiery dla niego.
|
|
Kasia
27/04/2008 15:07
|
Wtrace sie dziewczyny do tematu.. Puma, czy Twoja kolezanka chce sie pobrac... bo chce mu pomoc, czy za $$? Jesli jest tu inny powod niz milosc,tak jak mowi Buba, niezle sie Twoja kolezanka moze urzadzic, to baaaardzo ryzykowne i wcale nie takie proste i z tego co słyszałam jest to uwiązanie sie na dobre kilka lat... czy warto??? Jesli zalezy temu chlopakowi na pozostaniu w UK, moze sa jakies inne sposoby. Nie szkoda Twojej znajomej swojego zycia.. małżonek pelne prawa pobytu nabedzie po kilku latach (chyba po 5 latach) wtedy moga sie rozwiezc. Twoja kolezanka w papierach bedzie figurowac jako rozwódka i tego nie da sie latwo ukryc.. no i oszukiwanie rodziny.. jej ja bym sie w zyciu na to nie zdecydowala!!
ale pewnie kazdy ma swoje powody...
|
|
Gloria
27/04/2008 15:12
|
Ludzie mieszają sobie życiorysy na własne życzenie.
|
|
Buba
27/04/2008 19:50
|
.
|
|
PUMA__
27/04/2008 20:36
|
to nie do konca jest tak ze tylko dla papierow to chce zrobic ...bo sa zakochani ponoc w sobie ale to jemu zalezy na tym zeby wziela z nim slub a ona kocha i nie wiem moze zaslepiona ...tak naprawde niechce sie mieszac w to wszystko ale mi sie to nie podoba.. i nadal mam nadzieje ze sie wszystko dobrze ulozy!!!
|
|
PUMA__
27/04/2008 20:40
|
i dziekuje dziewczyny za porady ale nie moge niz zrobic ...dla niej to wszystko jest latwe proste i bez problemow....i nawet nie widzi nic dziwnego w tym ze kilku jego kolegow tego samego pochodzenia tez sa polkami i tez sie chajtaja...dziewne nie sadzicie?
|
|
Buba
27/04/2008 21:29
|
.
|
|
inka
28/04/2008 20:01
|
Hej na zycie z obcokrajowcem patrze w inny sposob niz wiekszasc osob. wszyscy zawsze mowia o roznicach, roznicach i roznicach. Inny kraj, religia, kultura, wychowanie i reszta calych tych wielkich rzeczy nie do przebrniecia. Ale czy ktokolwiek, kiedykolwiek powiedziai o roznicach ktore sa pomiedzy partnerami z tego samego kraju...? Ile dziewczyn ma lub mialo chlopakow z ktorymi poprostu nie umieli sie dogadac. Niby ten sam kraj, ta sama kultura, ta sama religia to samo wychowanie, a jednak nam nie wychodzi. Tak wiec tu wcale nie chodzi o religie, kraj z ktorego pochodzimy ani kultura w jakiej dorastalismy, bo tak czy tak kazdy z nas jest inny. Chodzitylko wylacznie o osobowosc, charakter, pasje a przedewszystkim o sposob w jaki traktujemy siebie na wzajem. Jezeli pomiedzy dwojgiem ludz jest prawdziwe czyste uczucie to nie ma takiej rzeczy z ktora by sobie nie poradzili, nie ma takiej roznicy na ktorej miejsce nie znalezli by kompromisu. TAK WIEC NIE OCENIAJMY KOGOS Z WYGLADU BADZ Z ZALOZENIA ZE TAKI WLASNIE JEST. DAJMY SZANSE KAZDEMU!!!!
|
|
Gloria
28/04/2008 20:50
|
AMEN!!!
|
|
basiaeva
28/04/2008 22:19
|
witam
jestem w związku z obcokrajowcem (indie) od 4 lat i mamy 6miesiecznego synka. jest na razem dobrze, kompromis to podstawa jak dla mnie. jasne że mamy tzw. ciche dni ale kto ich nie mam? pary polsko-polskie niesądze! miłość nie wybiera albo jest nam z kimś dobrze albo nie.
my mamy inne upodobania kulinarne, 3 dni ja gotuje kuchnię polską , 3dni on gotuje kuchnię punjabi a w niedzielke wolne i idziemy out coś zjeśc i bez kłótni.
pozdrawiam
|
|
Buba
29/04/2008 10:42
|
.
|
|
Natasha
29/04/2008 14:04
|
Pozdrawiam wszystkie mieszane pary!!! Jesteście dziewczyny odważne, głównie chodzi mi o to, że ewentualna perspektywa powrotu do Polski kiedyś tam, chyba się bardzo oddala. I raczej szuka się miejsca gdzieś pomiędzy dwoma ojczystymi krajami. A reszta problemów, to... już typowe jak to między babą a chłopem.
Chociaż chyba nie o odwagę tu chodzi, a po prostu o miłość. I jeszcze jedno wam powiem, wszystkie dzieci są śliczne, ale mieszane są chyba najśliczniejsze!
|
|
Kalista
30/04/2008 21:12
|
Czesc dziewczyny! musze przyznac nie sadzilam ze moj temat znajdzie tyle z Was ktore chca sie podzielic swoim doswiadczeniem i bedzie tak popularny przez kilka juz miesiecy, ja osobiscie podziwiam niektore z Was i jestem zadowolona ze pomimo opini ktore slyszymy niemal codziennie udowodnilysmy ze warto sprobowac dac szanse komus z innego kraju, innej kultury,innej religii, innego koloru itd itd, ja sama jestem bardzo szczesliwa w zwiazku z moim wlocho-belgiem i mam nadzieje ze wszystkie zawsze bedziemy szczesliwe. Pozdrawiam i powodzenia.
The greatest pleasure in life is doing what people say you cannot do. - Walter Bagehot
|
|
leila
05/05/2008 02:45
|
witam wszystkie kobiety na tym forum
ja tez jestem w zwiazku z obcokrajowcem( jest turkiem). jestesmy ze soba cztery lata.Bylismy ze soba bardzo szczesliwi i pelni milosci.do czasu, kiedy jego rodzice zaczeli go napierac, zeby ozenil sie z turczynka. Zapomnialam dodac, ze my mieszkamy w Anglii, a jego rodzice w Turcji. On nie byl w Turcji juz ponad 6 lat, bo jest tu tez nielegalnie. Jego rodzice znalezli mu tam dziewczyne( jakas kuzynke). On zaczal sie kontaktowac z ta dziewczyna, bo nie wiedzial jak sie przeciwstawic rodzicom, a tez moze chcial to zrobic dla nich, z tesknoty za nimi, aby im bylo dobrze. Kontakt ten byl przez internet i telefon, smsy. Trwal okolo roku, po czym dziewczyna ta zaczela go denerwowac, przemyslal sobie, cos mu nie pasowalo. Teraz zaluje ze wogole wdal sie w ten kontakt, ale nie wie jak to odkrecic , bo rodzice obiecali tamtej rodzinie,ze on sie z nia ozeni. On teraz nie wie jak sie z tego wykrecic. Mowil juz tej dziewczynie i swoim rodzicom, ze nie chce sie ozenic, ale jego rodzice byli na niego zli. Ja wiem , ze po tym powinnam od niego odejsc, ale bardzo go kocham , bo on naprawde jest dobrym czlowiekiem.
|
|
Buba
05/05/2008 15:40
|
.
|
|
leila
06/05/2008 00:56
|
Buba mozesz mi napisac co o tym myslisz, ja sie nie obraze. A tak wlasciwie czy ktos wie , jak to jest, ze oni nie moga sie przeciwstawic rodzicom, czy naprawde nie moga im powiedziec nie?
|