Kącik mam
Tematy związane z ciążą, macierzyństwem, wychowywaniem dzieci.
Musisz być zalogowany aby uzyskać dostęp do forum. Możesz się zalogować tutaj
Następny » 1 2
Następny » 1 2
Strona główna / Forum / Kącik mam / Tęsknota... :-( jak sobie z nią radzicie?
Tematy związane z ciążą, macierzyństwem, wychowywaniem dzieci.
Musisz być zalogowany aby uzyskać dostęp do forum. Możesz się zalogować tutaj
Następny » 1 2
|
Autor |
Wiadomość |
|---|---|
|
andz2
12/07/2010 19:58
|
Tęsknota... :-( jak sobie z nią radzicie?
Hej dziewczyny.Mam doła |
|
klauduska 13/07/2010 10:53
|
Eh widze,ze nie tylko ja mam takie dylematy! Choc pozornie mam tu wszystko-meza,dziecko,pieniadze i samochod to nie mam tego co najwazniejsze-Rodzina! ja rowniez bardzo tesknie,moj synek nie ma dziadkow,ani wujkow a jak jedziemy do Polski to wszyscy sa mu obcy-MASAKRA! caly czas zastanawiam sie nad powrotem do PL ale poprostu sie boimy! Nie mamy wlasnego kata,a nie wiem czy zniose mieszkanie z tesciowa?! Jak juz mnie zlapie taki dol to ze 2miesiace mysle tylko jak by to zrobic i zorganizowac,zeby wrocic do Polski! Takze moja droga nie jestes sama! |
|
13/07/2010 11:53 |
Witajcie! |
|
Gloria 13/07/2010 12:44
|
Ja w ogóle nigdy nie tęskniłam ani za krajem ani za rodziną ale za to przez lata tęskniłam za mężem bo zyliśy osobni i widywalismy sie bardzo rzadko i praktycznie mój pierwszy syn wychował się "bez ojca". Od pieciu lat jesteśmy juz cały czas razem i od tego czasu nie mieszkam w PL, byłam tam tylko raz i w ogóle mnie nie ciągnie. Czasem jak słucham ludzi którzy mówią o tęsknocie za rodziną i krajem to mam wrażenie że ja mój limit tęsknot juz wyczerpałam ale tak poważnie to poprostu mam teraz to za czym tęskniłam, wiem ze to jest dla mnie najważniejsze i nic inne się dla mnie nie liczy, mam męża i dzieci to jest moja rodzina i za innymi nie tęsknię nawet za rodzicami. Zresztą przy dzisiejszym stanie techniki mam z wszystkimi kontakt codziennie i w sumie nie czuję odległości i żadne tęsknoty mnie nie dopadają. Ale pamietam że miałam chwile słabości na początki kiedy stawialiśmy tutaj pierwsze kroki i było bardzo ciężko, myślała, sobie Boże co mnie tu przywiało i po co już wolę się męczyć w PL Ale to były tylko chwile. Ogólnie też jestem twardy charakter więc jakoś się nigdy nie rozczulałam nad sobą ale siostra przez kilka ładnych lat płakała za krajem i nie było jej łatwo sobie poradzić Każdy jest inny inaczej odczuwa ma inne doświadczenia chce czegoś innego w zyciu i to wszystko sie składa na te nasze tęsknoty lub ich brak. Pozdrowionka dla stesknionych i trzmajcie się. |
|
krystianek1 13/07/2010 15:23
|
Ja mam tak samo jak klaudiuska, identyczna sytuacje.teraz najbardziej mnie dobija ze w irlandii ktorej jestem jest zimno zeby w wakacje max temp byla16 stopni to w glowie sie nie miesci, a pl takie upaly.z braku slonca to depresja mnei dopada. szok ;-( xxx
|
|
andz2
13/07/2010 22:38
|
Myślę że to też zależy od ludzi... |
|
Gloria 14/07/2010 11:02
|
Nie nie uraziłaś ale muszę sprostować że to że nie tęsknię np. za rodzicami nie znaczy ze ich nie kocham i nie troszczę się o nich albo ze miałam z nimi traumatyczne przejścia. Nie jestem tu dla zarobku więc może to jest przyczyna braku tęsknoty ale wydaje mi się że nie, że rozłąka z mężem przez pierwsze lata małżeństwa jest głównym powodem.. Ja już poprostu nie potrafię tęsknić za czymkolwiek i tęsknoty tego typu są dla mnie małostkowe- aczkolwiek rozumię je, zależy od ludzi i ich doświadczeń. Może też decyzja o opuszczeniu kraju na stałe pozwala mi łatwiej budować swoje życie tutaj - finansowe, zawodowe i towarzyskie tak jak w Pl i staram się nie pielęgnować uczuć które mogą mi w tym przeszkodzić a wiem że taka tęsknota może to zrobić. Tęsknota może cię zatrzymać w miejscu nie masz odwagi zrobić czegokolwiek , zaangażować sie w cokolwiek bo nie ma to sensu bo ty zaraz przecież wracasz. Tak mi sie wydaje i trzymam s ię od tęsknot z daleka bo z autopsji wiem jakie to parszywe uczucie (wg mnie) |
|
magdalena24 14/07/2010 11:36
|
I jak tęsknię bardzo za rodziną tak jak i ty.Nie mogę znaleźc sobie tu miejsca,siedzę całymi dniami w domu z dzieckiem i dół mnie ściska magda
|
|
14/07/2010 12:10 |
Witam! |
|
Wiosna 14/07/2010 13:26
|
Medexa, troche ostro napisalas...nie bede z Tobá polemizowala... pozdrawiam cieplutko
|
|
AnnLondon 14/07/2010 19:51
|
Tesknie czasami za Polska, ale jak juz napisalam kiedys: do Polski - kraju teraz wyidalizowanego. Genius loci. |
|
andz2
14/07/2010 20:35
|
Hej |
|
14/07/2010 21:42 |
Gorąco przepraszam jeśli komuś nadepnęłam na odcisk. Nie miałam takiego zamiaru. |
|
Gloria 14/07/2010 23:03
|
Uważam sie za patriotkę. |
|
Wiosna 14/07/2010 23:24
|
pozdrawiam cieplutko
|
|
andz2
15/07/2010 14:36
|
Nie sugeruję kto jest patriotą a kto nie,każdy wie najlepiej co czuje do kraju i rodziny |
|
anulka27 18/07/2010 10:49
|
Witajcie dziewczyny Anka
|
|
Corwina 20/07/2010 11:31
|
I mnie jest czasem bardzo ciężko, ale staram się o tym nie myśleć non - stop, bo bym chyba oszalała. Jednakże, jak dopadnie dół...tęsknota za Polską, mamą i siostrą (ja), tatą i córką (narzeczony), polską rzeczywistością (nawet tą szarą, ale jakże naszą), polskimi znajomymi, polskim językiem od rana, polską śliczną pogodą...mogłabym wyliczać i wyliczać. Emigracja - żeby zarobić, żeby ziścić marzenia o własnym mieszkaniu w Polsce, wrócić do Polski, pobrać się... |
|
beska
24/07/2010 15:19
|
postaram napisac to w kilku zdaniach,wiec pierwsza rzecz to wkurza mnie gadanie,ze tu mam dom meza rodzine samochod itp ale to nie najwazniejsze bo liczy sie rodzina,tylko ze jak wiekszosc z was pisze ze w polsce niestety nie ma perspektyw na dobra prace,czyli lepiej klepac biede jechac na kredytach do konca zycia ale byc obok mamy i taty,jestem tu ponad 5 lat,jestem tu z mezem i corka mamy prace i wokol nas duzo fajnych ludzi.dwa razy do roku jezdzimy do polski i jest ok,nie wiem ile tu jeszcze zostaniemy,ale nie widze siebie w ponurej polsce,z kolejkami do urzedu pracy,moja rodzina jest przy mnie czyli moj maz corka i nie dreczy mnie az tak tesknota zeby to zostawic i wracac do polski,chcialabym zeby tu odezwaly sie dziewczyny ktore z tesknoty do kraju wrocily do polski,i jak im tam sie wiedzie.niestety cos za cos,nie mozna miec wszystkiego na raz, Olenka 20.10.2008
www.olenka.aguagu.pl/ Beata |
|
sokolska 24/07/2010 17:56
|
Ja też tęsknie !!!!!!!! czasem bardzo czasem mniej . Jak tęsknie barrdzije oszczędzam na bilety do Pl albo oszczędzam i kupuje mamie bilet tutaj choć na 2 tyg i jest oki. Gdyby nie ja tutaj nikt by nie zobaczył Szkocji pięknego Edynburgha i innych miast . Zyje tu z córeczką i mężem na codzień człowiek jest zajęty praca dom, obowiązki tylko w wekendy myśle ze chciałabym pojechać na kawe do babci no cóż nie można mieć wszytkiego a takie zamartwaianaie sie do niczego nie prowadzi !!! Choć mnie najbardziej wkurza TO że nie mam y Tu ani w Pl mieszkania własnego kąta i to jest najbardziej flustrujące!!!! pozdrawiam Gabrysia 29.maj.2008
alleluja i do przodu!! |
|
zabolek12385
25/07/2010 20:24
|
Hej dziewczynki nie jestescie same ale.... |
Następny » 1 2
