Strona główna / Forum / Kącik mam / Świńska grypa - jak uchronić niemowlaka?


Right menu


Kącik mam

Tematy związane z ciążą, macierzyństwem, wychowywaniem dzieci.

Musisz być zalogowany aby uzyskać dostęp do forum. Możesz się zalogować tutaj

Autor

Wiadomość

eMBe

17/07/2009 14:05

Świńska grypa - jak uchronić niemowlaka?

Kochane mamy,
napiszcie, proszę jak uchronić małego człowieczka przed tym dziadostwem. Mój synek ma prawie 6 miesięcy. Prawie codziennie czytam wiadomości dotyczące świńskiej grypy i i panicznie się boję. Nie wiele mi brakuje, żebym popadła w jakiś obłed. Nie wiem co mam robić, wychodzić z Nim na spacery, czy może siedzieć w domu. Tylko jak długo ma trwać takie szaleństwo. BOJE SIĘ, boje się bardzo. Pomocy bo oszaleje.

eMBe

scoba

17/07/2009 15:04

eMBe, ja tez latwo panikuje, a moje malenstwo pojawi sie na swiecie za pare tygodni i tez juz mysle nad tym. Nie mozemy jednak oszalec. Co roku ludzie umieraja na zwykla grype i nikt zadnych danych w tv nie podaje. Swinska grype niektorzy ludzie przechodza nie inaczej niz kazda inna. Poniewaz obecnie ludzie tylko dzwonia i sa diagnozowani przez telefon, trudno powiedziec, czy rzeczywiscie wszyscy, ktorzy zostali zdiagnozowani, przeszli te chorobe, cyz mzoe innego rodzaju przeziebienie. Z drugiej strony, niektorzy nawet nie wiedza, ze ja maja, bo maja tak lagodne objawy.
Ta sprawa jest strasznie naglosniona przez media i to wywoluje niepotrzebna panike. Nie mozemy sie przeciez pozamykac w mieszkaniach i nigdzie nie wychodzic, bo to wcale nie wzmocni naszej odpornosci. Ja tez myslalam nad ograniczeniem odwiedzin mojego przyszlego noworodka, ale wszystko do granic zdrowego rozsadku.
Jesli przestrzegamy zasad higieny i nie pchamy sie na sile tam, gdzie jest podejrzenie swinskiej czy innej grypy, bedzie ok. Takie jest tylko moje zdanie, ale mam nadzieje, ze sie nie zamartwiasz. Musimy po prostu uwazac, by dziecko nie bralo do buzi niczego nieumytego itp, ale to na pewno i tak robisz.
Nie martw sie na zapas, jesli twoj maluch jest ogolnie zdrowy, wszystko bedzie dobrze. Sama bede czytac te moje rady za pare tygodni
Trzymaj sie!!!!

Maxime Louis Michel, ur. 25/08/2009

eMBe

17/07/2009 15:53

scoba,
dziękuję Ci za słowa otuchy. Kochana jesteś. Być może mniej bym się martwiła, gdyby Mały urodził się o czasie, a nie w 35 tygodniu ciąży. Uważaj na siebie i zyczę Tobie i Twojemu maleństwu wszystkiego dobrego.

eMBe

Heidi79

18/07/2009 10:42

Dokladnie - nie pozwol maluchowi brac do buzi rzeczy nieumytych, choc sadze, ze zabawki, ktore sa w domu sa OK. Jesli Twoj partner pracuje, koniecznie po powrocie z pracy niech porzadnie myje rece, Ty tez jesli wracasz ze spacery i wogole czesciej niz normalnie. Ja sie zopatrzylam w Detox chusteczki nawilzane i spray i czasmai przetre klamki, drzwi, ale w sumie to je kupilam po to ,ze jak bede leciec za dwa tygodnie do Polski to powycieram cale siedzenie w samolocie dookola zanim usiade tam z Malym. Ogolnie na spcery chodzimy ale niech obcy nie dotykaja ani nie zblizaja sie.

Moj maz od 3 dni sie zle czuje. Bola go miesnie i ma 37.3. Dzwonilismy do GP, bo cholera wie moze to swinska grypa, ale powiedziala, ze musza byc minimum 2 objawy a 37.3 po goraczke podciagnac nie mozna wiec tylko Paracetamol i odpoczynek, no i lepiej mu troche w dzien temperatury juz nie ma tylko pod wieczor sie zbliza do 37.3. Na wszelki wypadek zamknelam Go w osobnym pokoju, tam dochodzi do siebie.

Szacuje sie ze umrzec moze 19 tys - 60 tys ludzi w UK, a rocznie na normalna grype umiera 8 tys.

Davidek 13.01.2009
Natalka 3.09.2010

Heidi79

19/07/2009 10:08

http://news.bbc.co.uk/1/hi/health/8157755.stm

Davidek 13.01.2009
Natalka 3.09.2010

Cucka

19/07/2009 18:03

Moja corcia ma trzy miesiace i tez staram sie ja uchronic przed grypa. Ostatnio sama nie czulam sie najlepiej i doszlam do wniosku, ze trzaba zaczac wmacniac organizm. W zwiazku z tym, ze karmie peirsia, postanowilam zastosowac sie do babcinego sposobu- leczenie czosnkiem. Ma on wlasciwosci antybiotyku niszczacego bakterie chorobotworcze w ukladzie pokarmowym i oddechowym. Wiem, ze czosnek jest dobry na wszystko. Niszczy pasozyty przewodu pokarmowego, a takze dezynfekuje drogi moczowe. Stosowalam go w ciazy i bardzo mi pomogl. Malej tez nie przeszkadza teraz smak czosnku w mleku. Poza tym warto tez jesc jaody, lub borowki, ktore tez maja wlasciwosci lecznicze.

patika7

19/07/2009 18:38

Ja mam 7-tygodniowe dziecko karmie rowniez piersia i tak samo codziennie zjadam kanapke z czosnkiem na kolacje,Podaje rowniez czosnek mojej 9-letniej corce pomimo ze,prawie nigdy nie choruje ale wole na zapas jej dac.Nie lubi czosnku na chlebie,kupuje jej bagietki z czosnkiem do piekarnika i tak je wcina.

Dawidek ur.23.06.97
Patrycja ur.06.09.00
Oliverek ur.01.06.09

marzena

20/07/2009 07:42

Ja mam 3 letnią córcie i 5 miesięcznego synka i muszę powiedzie że też się martwię o nich bardzo. Niedawno Daniel miał dosyć wysoką temperaturę i kaszel jak dzwoniłam umówić go na wizytę do pierwsze pytanie czy miał kontakt ze świńska grypą, wszytko dobrze się skończyło bo zareagował na paracetamol i wszytko zniknęło po tzw trzech dniach, ale muszę przyznać że odenerwowałam się bardzo. Staram się nie unikać panice ale wiecie jak to jest poza tym mamy zawsze martwią się o dzieci. Niedługo tez lecimy do Polski i pewnie też będę wszytko wycierać ostrożnośc nie zaszkodzi. Także głowy do góry

MK

Grabka

20/07/2009 12:20

Witam Mamuski,
Wiem o czym mowicie, bo i ja sie boje. Moj skarb ma 3 miesiace i akurat teraz musiala sie ta grypa rozprzestrzeniec. 6-miesieczne niemowleta moga byc juz szczepione przeciwko grypie, wiec mamy "starszakow" mozecie byc troche spokojniejsze. Nie popadajmy w panike.
Podoba mi sie pomysl z czyszczeniem klamek i foleta w samolocie- tez to zastosuje.
Myjmy rece czesciej niz zwykle, bo to moze pomoc, a nic innego zrobic nie mozemy.
Pamietacie ptasia grype? Jak bardzo nia straszyli?, a nawet jednego zachorowania nie odnotowali. Tym razem jest troche inaczej, ale ta grypa to tez nie koniec swiata.
Badzmy dobrej mysli, ale badzmy czujni.

eMBe

20/07/2009 14:58

Kochane, z tym czosnkiem to świetny pomysł. Niestety mojemu synkowi to i tak nic nie da, ponieważ nie karmię Go piersią. Dlatego tak panicznie boję się o mojego synka, bo pojęcia nie mam jak mam wzmocnić Jego odporność.

eMBe

aneczka245

20/07/2009 17:49

Dziewczyny wiecie moze ile to dziadostwo sie wylega i kiedy mozna sie zarazic?Przed chwiloa byla u nas corka sasiadki i powiedziala, ze jej mama to ma. Rozmawiamy z nia codziennie, bawi sie ze Stephenem a w zeszly czwartek obcalowala nas i moja mame. Moja mama poleciala z powrotem do Polski i juz sie boi ze zawiozla cos do domu!!!

nasze słonko Stephen urodzone 22marca 2008
druga perelka Amy-Lee 31 lipca 2010

Katarzynek70

20/07/2009 19:22

Świńska grypa wylęga sie w ciągu 10 dni,a zarazić można się jak każdym wirusem drogą kropelkową,wtedy kiedy ktoś kicha,kaszle,przez pocałunek,kiedy dotykamy zainfekowanych powierzchni dlatego dziewczyny myjcie ręce jak najczęściej.Odporność malucha nie karmionego piersią można wzmocnić podając witaminy w syropie oraz przez odpowiednią dietę (warzywa,owoce,czerwone mięso).
Poza tym można podawać tran.To wszystko nie gwarantuje stuprocentowej pewności ale zawsze pomoże
Trzeba unikać dużych skupisk ludzkich;tłumów,metra,autobusów,pociągów,samolotów.Mój synek ma 7 miesięcy,a córka 11 lat,też się strasznie boję tego cholerstwa,ale mam nadzieję,że z pomoca Boską jakoś sobie poradzimy.
Trzymajcie się ciepło.

Adam - 15.12.2008
Leila - 25.11.2010

aneczka245

21/07/2009 08:15

A czy ta grypa zaraza przed wystapieniem objawow? Sasiadka scickala mnie i synka w czwartek a w piatek zaczela sie zle czuc. Wczoraj ponoc nie mogla sama wstac z lozka-bidulka- tak nam przekazala corka. Bierze Tamiflu i czeka az jej sie polepszy. Ja sie boje o cala moja rodzine tutaj-meza tato czeka na operacje serca i nie chcemy tego zawlec do niego a maz codziennie do nich chodzi.
Pozdrawiamy

nasze słonko Stephen urodzone 22marca 2008
druga perelka Amy-Lee 31 lipca 2010

Cucka

21/07/2009 11:50

Patika7 mozesz sprobowac takiego sposobu z czosnkiem dla corci: Obrac glowke czosnku, tak, by zostala tylko jedna warstwa lupinki (zwykle ma kolor fioletowy),polac glowke oliwa z oliwek, posolic i popieprzyc i tak wstawic do piekarnika na jakies 15 minut. Jak zabki beda juz miekkie, wyjac, obrac i posmarowac bagietke, lub chleb. Czosnek wtedy ma slabszy smak i zapach i jest smaczny. Zawsze cos innego dla dziecka

aapacz22

22/07/2009 13:37

dziewczyny ja nie chce bagatelizowac bo cholera wie na co bylismy chorzy 2 tygodnie temu ( temperatura, kaszel, wymioty ) ale nie dajmy sie zwariowac. przeciez wiekszosc z nas przejdzie ta grype nawet o tym nie wiedzac. owszem czosnek ma wlasciwosci lecznicze oraz uwaga ANTYBAKTERYJNE ale tylko NA SUROWO!! dlatego pieczony w piekarniku specjalnie wiele nie da a swinska grypa to WIRUS NIE BAKTERIA.
My tez unikamy srodkow transpotu publicznego, duzych sklepow w godzinach szczytu ale przeciez nie da sie uchronic przed tym dranstwem. moj maz jest kierowca autobusu miejskiego, ja codziennie dojezdzam do pracy pociagiem a synek chodzi do zlobka. Nie wystawiam nas na niepotrzebne ryzyko ale nie chce doac sie zwariowac srodkom masowego przekazu, przeciez nie zamkne nas w domu bo panuje swinska grypa.....
szanuje opinie i oglady innych ale wezcie nie panikujcie. mam nadzieje ze zadna z nas nie bedzie miala stycznosci z wirusem. pozdrawiam.

Mikolaj 3/10/2008
Alexander 4/05/2011

monia75

27/07/2009 21:52

hej dziewczyny ja tez mam 3 dzieciaczkow w ty jedno 4 miesieczne i z tego co wiem dzieciom do lat 3 nie podaje sie szczepionki przeciwko grypie bo moze skonczyc sie smiercia i nikt jej maluchom nie poda Miejmy nadzieje ze bedzie dobrze i maluchy albo wcale nie zachoruja albo przejda to lagodnie POZDRAWIAM

eMBe

29/07/2009 17:39

A ja ostatnio wpadłam w szał kupowania żelu antybakteryjnego. Wyszłam z założenia, że skoro na stronach NHS'u i w broszurkach, które dostarczają do domów jest napisane, żeby częściej myć ręce to chyba to jest najlepsze rozwiązanie. Tak więc żele mam w każdym pokoju, łazience, kuchni, torebce, w wózku synka, w małych opakowaniach i w dużych do wyboru do koloru. Chyba oszalałam Ale przynajmniej jestem spokojna, że staram się wszystko robić aby uchronić mojego Skarba przed tym dziadostwem. Jak sądzicie jest to jakieś wyjście z tej sytuacji?

eMBe

Lenka

29/07/2009 22:03

embe te zele to sa bardzo dobre jak sie nie ma gdzie umyc rak.. w miescie na spacerze. W domu to chyba lepiej zostac przy mydle i wodzie, Niektore z tych zeli zawieraja alkohol wiec moga wysuszac rece, i wogole to sa jednak srodki chemiczne..

Madziusia

29/07/2009 22:39

Ja slyszalam wczoraj w radiu (angielskim), ze chwilowo odradza sie uczestnoctwo w roznego rodzaju play grupach itp. Jest tam duzo obcych dzieci bawiacych sie razem ze soba. Moze to byc latwy sposob na roznoszenie wirusa.
Pomyslalam, ze faktycznie lepiej zostac w domu dopoki to sie troszke nie uspokoi.
Co Wy o tym myslicie?

szczesliwa mamusia of 3

eMBe

30/07/2009 10:36

Sadzę, że to bardzo odpowiedzialne zachowanie. Wydaje mi się, że gdyby więcej osób poważniej do tego podchodziło to być może w tak zastraszającym tempie tak choroba by się nie rozprzestrzeniała.

eMBe

mama83

02/08/2009 14:57

Ja przestalam chodzic na wszelkie zakupy (chyba, ze szybciutko do pobliskego i turka - tam zazwyczaj nie ma ludzi), no i zrezygnowalam z baby massage, na ktory bylam zapisana - przezorny dwa razy ubezpieczony, chociaz w zwiazku z tym, troche nudno, bo zostaly nam tylko spacery po parku... Pod koniec sierpnia lecimy do Polski, a mowia, ze na lotniskach niebezpiecznie... Mam nadzieje, ze ta pandemia zacznie niedlugo "wygasac"...