Strona główna / Forum / Kącik mam / Ratunku grzyb!!!


Right menu


Kącik mam

Tematy związane z ciążą, macierzyństwem, wychowywaniem dzieci.

Musisz być zalogowany aby uzyskać dostęp do forum. Możesz się zalogować tutaj

Autor

Wiadomość

kinhil

05/11/2008 17:29

Ratunku grzyb!!!

Hej dziewczyny

Macie może jakies sposoby na zwalczenie grzyba w domu,rozwinął mi się na ścianach,jestem załamanasad

Olivier -14.12.2008, Nasza Miłość

basia.k

05/11/2008 18:15

hej. mialam ten sam problem.niestety grzyb rosnie wewnatrz muru iec zeby sie go pozbyc na stale trzebaby wyburzyc sciane mozna wiec tylko doraznie co jakis czas bedzie sie odnawial z powodu wilgoci.moj maz wygrzebal gdzies w polsce na to taki plyn co nazywa sie puffas.pryskaszi znika wszystko spokoj na kilka miesiecy. nie trzeba nic myc ani wycierac.wada jest to ze smierdzi.drzwi trzeba zamknac i porzadnie wywietrzyc.po kilku godzinach zapach tez znika.tu tego nie widzialam.przywozilismy z polski.powodzenia.pozdrawiam

krzys jozef ur. 22.05.2008

baca103

05/11/2008 18:19

kinhil zajrzyj tutaj blunk
http://www.polkadot.pl/pl/forum/zycie/no_i_co_zrobic_z_tym_grzybem

Fifuś moje życie... 31.05 2008

aapacz22

05/11/2008 20:28

dziewczyny grzyb powstaje na skutek podwyzszonej wilgotnosci w pomieszczeniu badz na powierzchni przegrody ( sciana, sufit, okno ). na powierzchni przegrody skrapla sie woda ( osadza sie wilgoc ) ktora jest wynikiem roznicy temperatur po dwoch stronach ( z reguly zbyt cienkiej i zle izolowanej) przegrody . mozna zaobserwowac to rano na okanch od wewnatrz kiedy w pokoju jest wysoka temperatura a nazewnatrz niska .
mysmy sobie poradzili z grzybem w lazience najpierw usuwajac go papierem sciernym, pozniej trzykrotnie pryskajac plynem na plesn ''tytan'' (niestety do kupienia w PL), dobrze osuszajac pomieszczenie (ogrzewanie!) i malujac.
Plesniowy nalot przy wannie zostal usuniety razem z silikonem i zostala polozona nowa warstwa silikonu.

Mikolaj 3/10/2008
Alexander 4/05/2011

kinhil

05/11/2008 21:01

Dzięki dziewczyny za cenne informacje. Mieszkam w tym mieszkaniu od lipca,ale oczywiście wcześniej nie było tyle wilgoci i grzyb się nie pojawiał.Jak się wprowadziliśmy wszystko było super pomalowane,ale teraz wiem już dlaczego,po prostu zamalowali grzybasad
Wkurzam się,bo w grudniu urodzi się mój bobasek i martwię się o jego zdrówko. Muszę szybko działać.Myślałam już o zmianie mieszkania,ale mam jeszcze dwa miesiące do końca umowy.
Zamówię płyn z Polski i poszukam czegoś tutaj,w sumie też powinni mieć.
Trzymajcie się ciepło.

Olivier -14.12.2008, Nasza Miłość

aapacz22

05/11/2008 21:04

sama nie uzywaj tych srodkow, pozwol komus zrobic to za siebie. moga zaszkodzic dziecku.
dobra rada wyprowadz sie z tego mieszkania jak najszybciej skoro jestes w ciazy.

Mikolaj 3/10/2008
Alexander 4/05/2011

kinhil

07/11/2008 08:32

witam

Z chęcia bym się wyprowadziła,ale nie tak łatwo jest znaleźć mieszkanie, poza tym do porodu zostało mi niewiele czasu a umowę w ty mieszkaniu mam jeszcze na 2 miesiące.Wczoraj był landlord i obiecał,że załatwi firmę,która usunie grzyba.Na szczęście grzyb jest tylko w jednym pokoju, więc można go spokojnie na razie odizolować i traktować różnymi specyfikami.Pokój który remontujemy dla małego jak na razie jest czysty, nie ma oznak grzyba,więc to jest pocieszające.

Olivier -14.12.2008, Nasza Miłość

Sylwunia :-))

14/11/2008 11:51

U mnie w mieszkaniu grzyb pojawił się po niecałym roku od momentu zamieszkania - niestety mam go już na pół sufitu i niewiem co robic, ponieważ mimo ogrzewania w łazience nadal jest bardzo zimno, a jak wejdę do niej rano, to czuję nieprzyjemny zapach ale nie jest to jeszcze zapach wilgoci lub stęchlizny .....wygląda to jednak tak nieestetycznie, że wstydzę się kogokolwiek zapraszac do mojej łazienki - niby to takie angielskie i normalne dla tubylców ale ja się czuję tak, jak bym nie dbała o mieszkanie i jak bym sama doprowadziła do tego stanu .... sad Zakryłam już wylot wentylacyjny ręcznikiem, bo stwierdziłam , że właśnie tą drogą wlatuje zimne powietrze, które nie pozwala mi ogrzac tego pomieszczenia - wiem, że nie powinnam tego robic, tym bardziej, że mam ogrzewanie gazowe ale powiem wam szczerze, że niewiele mi to dało, bo wcale cieplej nie jest sadsadsad Też nie mam już pojęcia co mam robic i jak się pozbyc tego cholerstwa - myślę głóenie o tym, że moje dziecko jest coraz większe i coraz częściej będzie spędzało czas w łazience podczas kąpieli, a grzyb jest przecież szkodliwy dla młodego organizmu. Co robic ???

Szczesliwa Mamusia
JULII, MICHELLE - 18.01.2008
oraz
VICTORII, JULII - 13.06.2011

kruszynka131181

09/01/2009 13:07

dziewczyny ja mialam grzyb na calej scianie w sypialni, czarny a za szafa zielony i szary, robil sie wszedzie nawet na ubraniach ktore nie daj boze zalezaly sie przypadkiem wilgotne i wiecie co?
znalazlam cos co zabija to dziadostwo i chroni przed ponownym pojawianiem sie - to sie nazywa mould killer 3 in 1 kosztuje ok 4 , 5 funtow za 0.5 l butelka,mozna kupic w sklepach na dzialach DIY czyli takich jak b&q lub tesco home! dziala ekspresowo i jak do tej pory minal miesiac i nic nie ma! polecam. plyn jest w formie spreyu, najpierw nalezy sciane oczyscic na sucho i wcierac jednoczesnie pokrywajac sciane plynem jakas gabka lub sucha szmatka. wywietrzyc, pomalowac, i done :0)

kruszynka131181

09/01/2009 13:10

w tym kraju deszczowcow ciezko znalezc mieszkanie bez wilgoci wiec naprawde polecam mould killer 3 in 1 dziala na 100%

doris2009

12/12/2009 20:20

hej kochane mam problem,wynajmujemy dom prawie dwa lata i pojawiła sie wilgoc,zeszłej zimy nie było jej,najgorzej jest w łazience,okno drewniane tak zczarniało ze az wstyd,ciągle jest mokre,non stop wycieram,mamy wentylator w łazience kaloryfery zawsze grzeją i wietrze jak tylko moge nie przesadzam bo jest zima,przeszło juz na ściany są czarne plamy,tez je wycieram non stop,ale ile mozna w koncu zetre farbe,pozostałe okna w domu tez są drewniane i ciągle mokre,ramy czarniają i ciągle myje,farba odpada juz od tego mojego wycierania,w naroznikach okien tez jest czarno ,nawet drzwi zaczynają dostawac wilgoc,cały dzien te okna jak to sie mówi płaczą czyli na szybach jest woda od środka,dom jest w miare nowy i po remoncie,nie wiem czy mówic landlordowi bo pewnie powie ze to z naszej winy,moze macie jakis sposób na to cholerstwo,pomóżcie co robic,tylko nie remont!!!!!!!!!z góry dziękuje

doris

esme

12/12/2009 22:18

u mnie jest podobnie sad niestety chyba bedziemy czyscic i czyscic raz jeszcze....nasz landlord wyslal nam pana ktory po zapoznaniu sie z problemem stwierdzil ze najlepiej byloby nie gotowac i nie kapac sie sad mozesz kupic odwilzacz(?) powietrza,my czekamy juz 3 miesiac na pozwolenie wstawienia dodatkowych kostek wentylacyjnych w sciany(mam wentylator w kuchni i lazience,no i takie malutkie w oknach),poza tym rozejrzyj sie kolo domu-u nas bluszcz zarosl kostki wenylacyjne i wilgoc poszla w sciany...poza tym mozesz kupic mould remover-efekty takiego czyszczenia zostaja troszke dluzej ale zapach okropny i trudny do usuniecia,no i zdecydowanie powiedz landlordowi bo to wada w budownictwie i on powinien sie tym zainteresowac zanim zamieni sie w to duzy problem,pozdr i powodzenia

esme
Matthew Gary 16/06/08

Moniaaa28

13/12/2009 20:50

My moze nie mamy problemu z wilgocia jesli chodzi o sciany, ale niestety stare drewniane i nieszczelne okna, gdy tak ostatnio padalo ciagle grzyb zaczal wychodzic, a juz nie mowiac o tym ze cale okna od wewnatrz sa mokre...tymczasowe rozwiazanie to regularnie spryskiwac wybielaczem i przecierac, na dluzsza mete to jednak wymiana okien a w naszym wypadku to my sie predzej wyprowadzimyhappy niz nam te okna wymienia. CZasami wilgoc pojawia sie jesli nie ma odpowiedniego wietrzenia, np lazienak bez okna i dobrze dzialajacego wewntylatora, wowczas jesli rozwiaze sie sprawe wentylacji to grzyb nie wroci po czyszczeniu. Co do grzyba w scianach, to wiem, ze sa specjalne farby ktore powstrzymuja przenikanie wilgoci.

Moniaaa28

13/12/2009 20:56

Poza tym, jakos nie spotkalam sie tutaj z kominami wentylacyjnymi w domach, w wiezowcu tylko widzialam, a to jednak duzo pomaga, sa takie kratki czasami wychodzace w scianie kolo okna....ale szczerze to nie wiem czy to w ogole jakos dziala. Super rozwiazanie to okna z funkcja mikrowentylacji, odciaga sie takie okna na doslownie kilka milimetrow od ramy i fajnie wentyluje pomieszczenie. Z tym, ze te okna plastikowe tutaj to z tego co widzialam to wszedzie takie podstawowe sa, ale jesli ktos ma swoj domek to mozna zainwestowac wlasnie w takie lepsze okienka. Ja mam takei w domu w Polsce, ale i na rynku angielskim powinne byc dostepne.

Monika

13/12/2009 22:26

Droga Doris, nie wiem niestety jaki jest najlepszy sposob na walke z wilgocia i grzybem, ale szczerze bym doardzila porozmawiac z wlascicielem. Masz dwojke dzieci, nie moze byc tak ze landlord bedzie obojetny na problem i bedzie was obarczal odpowiedzialnoscia. Nie pytaj sie jego co powinnas zrobic, ale od razu zarzadaj aby cos z tym zrobil. Zima sie dopiero zaczyna, a Twoje dzieci nie moga zyc w takich warunkach. Ja w tej sprawie jestem bardzo stanowcza, poniewaz mieszkalam jako dziecko wlasnie w mieszkaniu calym zagrzybialym, moja alergia sie rozwijala a dnia na dzien, a moja mama musiala przejsc bardzo ciezka operacje serca miedzy innymi przez te warunki wlasnie. Wiec walcz o zmiane okien, o jakas reakcje z jego strony.
Zycze powodzenia

mama Sophie, 29/07/2008

Mili_24

31/12/2009 14:39

Ja też mam problem z grzybem.Tyle tylko,że my mieszkamy w wynajętym domku dwupokojowym,do którego przylega garaż właścicieli i owa ściana od felernego garażu nie jest ocieplana i właśnie na niej zbiera się wilgoć i pojawił się grzyb.Gdy wynajmowaliśmy to mieszkanko wszystko było ładnie odmalowane i przez jakiś czas było ok,ale przyszła zima i wyszło szydło z worka.Poinformowaliśmy właścicieli,ale oni poradzili nam tylko częściej wietrzyć mieszkanie oraz,że ten grzyb jest tylko "sezonowy".Ja skolei jestem teraz w ciąży i naczytałam się różnych rzeczy w necie na temat wpływu grzyba w domu na zdrowie człowieka i zastanawiam się czy to może mieć też wpływ na rozwój mojego dziecka? Dodam,że jestem w 2 miesiącu dopiero...Jeśli wiecie coś na ten temat to z góry dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam happy

kasia2156

31/12/2009 19:36

BIN interior & spot exterior PRIMER- SEALER STAIN KILLER "zinsser" ja polecam to (wyglada jak farba). moj maz wziol to od fachowcow. trzeba umyc sciany bleachem i pomalowac tym srodkiem i potem zwykla farba, Grzyb juz nie wyjdzie. my mielismy okropna sypialnie, non stop grzyb, mylam co dwa tygodnie. a po tym srodku nic jak na razie i minelo 2 miesiace.
tylko duzo kosztuje ok. 35 funtow za 2,5 litra.
mam nadzieje ze cos pomoglam happy
powodzenia i Szczesliwego Nowego Roku happy