Strona główna / Forum / Kącik mam / Pomoc dla samotnych matek w UK


Right menu


Kącik mam

Tematy związane z ciążą, macierzyństwem, wychowywaniem dzieci.

Musisz być zalogowany aby uzyskać dostęp do forum. Możesz się zalogować tutaj

Autor

Wiadomość

Admin/ka

27/10/2008 23:09

Pomoc dla samotnych matek w UK

W jednym z wątków pojawił nam się ten takt ważny - uważam - temat,
dlatego zdecydowałam się utworzyć oddzielny wątek.

princess

27/10/2008 22:51

hej dziewczynki
mam do was prosbe doradzcie mi jak moge pomoc mojej znajomej.jest w potrzebie a ja niewiem co mam jej doradic zeby ze cos soba zrobila. przjechala tutaj kika miesiecy temu do ojca swoich dzieci z mysla ze 'szczesliwa rodzinka ulozy sbie zycie w Anglii' lecz sprawy potoczyly sie odwrotnie-rozstaja sie. ona jest od niego uzalezniona bo niestety nie pracowala wczesniej,do Polski nie ma gdzie wracac bo mieszkanie jest jego,na rodzicow nie ma co liczyc. On postanawia wyjechac do innego miasta i zostawia ja z dziecmi,bez mieszkania a pieniedzy mowi ze bedzie jej dawac tylko 500 na miesiac(podwojny pokoj u nas jest za 450). dowiadywalysmy sie o benefity dla niej lecz do benefitow potrzebny jest Home Office a ona nie ma. on sie wyprowadza juz w grudniu i od tego czasu ona nie bedzie miala dachu nad glowa.
Jak mslicie czy gdybysmy poszly do Councilu o pomoc to dali by jej cos chociaz na czas zeby znalazla jakas prace i dostala benefity?
prosze o pomoc sad

anka

28/10/2008 09:55

princess twoja kolezanka niech zacznie od Citizens Advice Bureau jest w kazdym miescie i poprosi o pomoc tam doradza co zrobic pozdrawiam

PUMA__

28/10/2008 15:46

znam kobiete ktora wyladowala w ciagu jednego dnia z malym dzieckiem na ulicy( wina ojca dziecka) bez pieniedzy. policja zabrala ja do motelu na jeden dzien potem ludzie z moteu kazali sie wyprowdzic spowrotem na ulice...kiedy zadzwonilismy do citizens advise bore... powiedzieli ze jesli ta kobieta nie pracowala w uk minimum 2 lata to nie moga nic zrobic. jedyne co chcieli do kupic jej bilet na autokar do pl.i jednak to porawda ze mozesz wyladowac na ulicy w tym kraju i nie pomoga ciconfused.

joanna.miko

28/10/2008 18:41

A ja jako byla samotna matka zapytam najpierw w jakim wieku sa dzieciaczki? Bo moze warto nie koncentrowac sie tylko na benefitach a moze tez samemu cos zrobic no ale to jest zalezne oczywiscie od tego czy dzieciaczki juz chodza do szkoly. Bo wtedy moze mozna jakies sprzatanie znalezci zawsze pieniazki wpadna. Poza tym maz to tak sobie odchodzi? a co on to nie ma obowiazku zajecia sie dziecmi i martwienia sie co z nimi bedzie? Jesli juz taki madry to powinien teraz poczekac tak dlugo az sie Twoja kolezanka ze wszystkim upora a potem niech idzie w .....
A poza tym to ,ze kolezanka nie pracowala nie szkodzi bo jesli ojciec pracowal a ona sie zajmowala domem a teraz sie rozstaja to benefity jej sie naleza. Rejestracja w Home office nie jest konieczna do uzyskania benefitow, ja nie jestem do tej pory zarejestrowana a otrzymywalam benefity, trzeba tylko napisac ,ze sie nie pracowalo wczesniej tylko ze jest housewife. napewno za to potrzebny najpierw Child benefit i potem juz reszta.

Kurcze wspolczuje kolezance ale nie ma sytuacji bez wyjscia, glowa do gory warto zawalczyc o siebie i dzieciaczki, powodzenia.

PUMA__

28/10/2008 19:15

joasiu sa ludzie i ludziska..ten facet nalezy do tej drugiej grupy. przez niego wszystko sie stalo..a dlaczego..od imprezy alkohol dragi i tym podobne...dziewczyna na ulicy a on w pudle ! i nikt jej nie pomogl wtedy..bo w tej chwili sytuacja jest inna.

joanna.miko

28/10/2008 20:48

Puma ja mialam na mysli te pierwsza sytuacje, a w przypadku Twojej znajomej to jak sama piszesz facet juz totalnie nieodpowiedzialny. Wiem wiem ludzie bywaja przerozni , juz niewiele mnie w zyciu zdziwi, niestety.

princess

28/10/2008 22:05

dzieki dziewczeta za odzewhappy
joanno dzieci sa w wieku 5 lat i 6miesiecy,jej facet musi wyjezdzaw grudniu bo dostal nowa prace a ze postanowli juz sie rozstac to wyjezdrza sam,cwaniak bo wie ze jest nad nia,okropne co ludzie potrafia zrobic innym a tymbardziej swoim bliskim.
probujemy sie czegos dowiedziec ale wedlog prawa niby nic sie jej nalezy, ja osobiscie w to niewierze bo wiem ze jest tu duzo samotnych matek a niektore to nawet zyja z partnerem i klamia,takim sie udaje kombinowac a inne w potrzebie zostawiane sa na ulicy,okropna jest ta sprawiedliwosc.
jutro idziemy sie zorientowac do tego Citizens a jesli powiedza ze nie nalezy sie nic to bedziemy sie starac o prace, slyszaysmy ze jesli bedzie pracowac16godz w tygodnu to moze dostac dofinansowanie naopiekunke lub zlobek ale to chyba trzeba zglosic w Job Centre tak??
jeszcze troche czasu jest no ale niezawiele sad

lilianka

29/10/2008 07:12

Hey dziewczyny,
moja znajoma jest rowniez samotna matka, jej dzieciatko ma nieco ponad rok. razem walczymy o benefity bo wiadomo co 2 glowy..
Moja znajoma jest tutaj juz 4 lata, pracowala, ma Home Office itd i od lutego "korespondujemy" z job centre o income support.
Citizen Advice mowi ze na jej sytuacje jej sie nalezy, a oni ciagle czegos potrzebuja, to cos zgubia, zeby tylko nie placic i pozbyc sie.ani grozby sadem ani prosby nic nie pomaga. ale sie nie poddajemy bo przeciez mozna teraz:
a)zarejestrowac sie jako bezrobotna( przy braku kwalifikacji mozliwosc pojscia do szkoly na full-time,i wtedy "nie trzeba szukac pracy"blunk
b)self-employment i wtedy mozna dostac CTC i WTC
wiadomo, wszystko tu sie ciagnie czasami nawet miesiacami ale najwazniejsze to nie dac sie zbyc bo zawsze jej jakies wyjsciehappy

joanna.miko

29/10/2008 09:43

Tak jak pisze Liliana niestety niektore rzeczy trwaja dlugo i trzeba poczekac, a dzieciaczki male tj. ten 6cio miesieczny. Powiem tak nie oplaca sie kolezance pracowac bo wtedy kupe zamieszania bedzie , dzieci bez mamy a pieniadze te same. Warto isc w zaparte i nie pracowac tylko starac sie o benefity, od razu tez powinna zlozyc podanie o Council House i najlepiej zeby nie wynajmowala nic sama na wlasna reke, tylko zatrzymala sie gdzies kontem u kogos (oczywiscie jesli to mozliwe), wtedy jest wieksza szansa na szybsze otrzymanie domku czy mieszkania.

Pyza

29/10/2008 17:13

Joanna, twojej 'rady': "Warto isc w zaparte i nie pracowac tylko starac sie o benefity"

komentowac nie bede, bo nie chce sie denerwowac. Ponizej wklejam ci informacje, nt. kto ma prawo osiedlac sie na terenie UK, tak ku przypomnieniu, bo pewnie o tym slyszalas:

EEA and Swiss nationals have the right to live and work in the United Kingdom. This is called the right of residence. You will only have the right of residence in the United Kingdom if:

* you are an EEA or Swiss national; and
* you are working in the United Kingdom; or
* you are able to support yourself and your family in the United Kingdom without the help of public funds.




Iza-Pyza :)

joanna.miko

29/10/2008 17:31

Pyza gdybys dobrze przeczytala moja poprzednia wypowiedz to moze zrozumialabys o co mi chodzilo. Jesli nie chcesz komentowac, to tego nie rob i po co jakies zlosliwe aluzje. Chcesz sie dowartosciowac czy co? Chodzilo mi o to ze dziewczyna ma malutkie dziecko w tym momencie wiec nie pora teraz na zamieszanie z praca. Nie jestem absolutnie za tym by tylko liczyc i zyc z benefitow. Ale jak widac zupelnie nie zrozumialas mojej wypowiedzi.

Pyza

29/10/2008 17:43

Zrozumialam i sie z nia nie zgadzam. Pomijajac aspekt prawny (ktory przytoczylam), to uwazam, ze dziewczyna poczuje sie psychicznie lepiej, gdy jakakolwiek prace znajdize, nawet na kilka godzin w tyg., po to, aby byc wsrod ludzi przede wszystkim, ale rowniez, aby nabyc uprawnienia do wszelkich ulg podatkowych (tax credits). Siedzenie w domu z malym dzieckiem, kiedy hormony szaleja, po rozpadzie zwiazku, bez kasy moze doprowadzic do deprechy, niestety. Dlatego uwazam, ze pisanie, ze warto isc w zaparte i nie pracowac, nie jest w tej sytuacji najlepsza rada (choc rozumiem twoje dobre intencje).

Do autorki pytania, jesli ojciec dziecka juz pobiera ChB to zadbaj o to, zeby pieniadze zostaly przepisane na ciebie i to jak najszybciej (trzeba zadzwonic i wyslac nowa forme) - caly okres pobierania ChB wlicza ci sie do emerytury. Jesli pobierasz rodzinne w PL, bedziesz musiala sie go zrzec (teraz podobna bardzo sprawdzaja wiec nie warto ryzykowac pobierania tu i w PL, bo potem trzeba zwracac z nawiazka). Jesli masz lekarza rodzinnego mozesz sie go zapytac o adresy organizacji wspierajacych samotne matki - wiekszosc przychodni dysponuje takimi informacjami. powodzenia!

Iza-Pyza :)

joanna.miko

30/10/2008 18:56

Rozumiem Iza, ze wypowiedz swoja opierasz na doswiadczeniu i rozumiesz z autopsji jak sie czuje kobieta , ktora wie ze wszystko od tej pory jest na jej glowie. Chodzi o tu i teraz, zorganizowanie tych pierwszych tygodni, miesiecy i oczywiscie poza znalezieniem mieszkania( pokoju), pracy ktorej wszedzie w brud no i oczywiscie wszedzie czekaja z otwartymi rekami na samotne matki z malutkimi dziecmi , ma jeszcze wiele czasu by znalezc odpowiednia opieke dla dzieci w szczegolnosci 6 mies malenstwa. Aha i niewazne jest to ze to co zarobi starczy akurat na oplate opiekunki czy tez zlobka, a dzieci no coz jakos sobie musza poradzic same emocjonalnie w tej nowej sytuacji, bo mamusia nie ma juz czasu ani zapewne sily by to wszystko pogodzic.

No jasne kazdy ma prawo do swojego zdania, i zycze by dziewczyna, ktorej sie tyczy sytuacja, zrobila jak bedzie dla niej najlepiej.

Pyza

30/10/2008 19:32

Niepotrzebny sarkazm. Nie wiem, jak sie czuje kobieta w takiej sytuacji i mam nadzieje, ze nigdy sie niedowiem. Ty tez nie wiesz, jak sie ta konkretna mama czuje. Nie o to chodzi. Wiemy tylko tyle, ze mam malenkie dziecko, zostawil ja facet, w UK jest od kilku miesiecy i nie ma srodkow do zycia. Jesli jestes choc troche w temacie benefitow zorientowana (a mniemam, ze jestes), to powinnas wiedziec ze osoby pracujace maja wieksze szanse na pomoc od panstwa (w tym oplate za zlobek/przedszkole pokryta zdaje sie w 80%) niz osoby bezrobotne. Nie mowie tu o pracy w pelnym wymiarze godzin, tylko o minimum, ktore wymagane jest przy ulgach podatkowych. Nie wiem, gdzie ta kobieta mieszka, ale u nas nie jest z praca najgorzej, jesli komus zalezy, to zawsze sie cos znajdzie (pisze tu o jakis prostych zajeciach, a nie stolkach dyrektorskich). Wyciaganie uczuc dziecka jest w tym miejscu troche niestosowne, bo jak kobieta w dolku psychyicznym (bo spodziewam sie, ze wspomniana mama entuzjazmem nie promieniuje) moze dac emocjonalne oparcie malemu dziecku??

Ja rowniez mam nadzieje, ze historia tej mamy dobrze sie skonczy. Powiedzialam, co mialam do powiedzenia, koncze w tym temacie i pozdrawiam.

Iza-Pyza :)

princess

30/10/2008 20:20

n hej
dziekuje wszytkim za rady
my jak narazie dowiedzialysmy sie ze nalezy sie jej income support cancilowskie mieszkanie a na czas oczekiwania na nie moze dostac cos schroisko lub jakis zastepcze mieszkako.. zlozymy wszystkie papierki i zobaczymy jak sie to skonczy. miejmy nadzieje ze dobrze.
happy

Gloria

30/10/2008 21:47

Dobrze że ta mama ma chociaż Ciebie Princess.

joanna.miko

30/10/2008 22:22

Princess naprawde zycze powodzenia, tak jak myslalam napewno jakas pomoc sie nalezy choc na ten trudny start. Buziaczki.

julek300

03/11/2008 23:34

Witam was wszystkie!!
Ja jestem samotna matka i wychowuje 16 miesiecznego synka.Pracuje 24 godziny w tygodniu przez trzy dni. Mały chodzi do złobka a ja w tym czasie do pracy.Dostaje Child Benefit, Working Tax Credit i Child Tax Credit plus moje zarobki. Całość to okolo 230 funtów tygodniowo.Wiec spokojnie nam wystarcza.Dodam jeszcze ze mieszkanie wynajmujemy prywatnie czyli trzeba zaplacic jakies 500 funtow, a że mieszkam na spolke z kolezanka wiec nie jest tak ciezko. Jesli ktos na prawde chce to mozna tutaj sobie poradzic nie zaleznie od tego czy jest sie samotna matka czy nie.Trzeba tylko troche checi. Od razu zaznacze ze osoby ktore nie pracowaly wvczesniej w UK nie maja za duzych szans.
Pozdrawiam

julek300

03/11/2008 23:42

Zapomnialam jeszcze dodac ze panstwo placi mi w 100% za żłobek.

princess

04/11/2008 10:32

.