Strona główna / Forum / Kącik mam / Mamy z terminem na Lipiec 2010


Right menu


Kącik mam

Tematy związane z ciążą, macierzyństwem, wychowywaniem dzieci.

Musisz być zalogowany aby uzyskać dostęp do forum. Możesz się zalogować tutaj

Autor

Wiadomość

aneczka245

08/12/2010 17:06

Kskwarko -ty myslisz ze Kuba jest duzy- nasza kulka ma 18 tygodni i 10kg wazy! Srodowiskowa stwierdzila ze mala jest za gruba. Zasmucilo mnie to strasznie ale co poradzic. Mleka wcale tak duuuzo nie pije - przecietnie 1litr dziennie.
Probowalam z baby rice ale nic nie pomagalo wiec odpuscilam. CZekam az mala podrosnie z pokarmami stalymi
Pozdrawiam

nasze słonko Stephen urodzone 22marca 2008
druga perelka Amy-Lee 31 lipca 2010

kskwarka

08/12/2010 18:11

Łoooo! No to Amy Lee ślicznie przybiera. Litr to rzeczywiście mało jeżeli mała jest tylko na mleczku. Kuba jak tylko pił mleczko to potrafił wtrynić 1300-1500.Teraz na szczęście wychodzi od 800-1100max -więc nie ma strachu! Zresztą nie wygląda na grubasa, tylko taki ubity i wielki jest,
A Amy duża i pewnie taka jej uroda. Ponoć takich maluszków nie powinno się ograniczać i mają jeść ile potrzebują.potem się będziecie martwić jak skończy 2 latka, czy 1.5.

aneczka245

08/12/2010 18:37

Wiem ze nie mozna ograniczac mleczka ale boli troszke jak mowia ze dziecko jest za grube czy za male czy ze cos z maluszkiem jest nie tak. Ale czy nie jest sliczniutki ten nasz puplecik? blunk

nasze słonko Stephen urodzone 22marca 2008
druga perelka Amy-Lee 31 lipca 2010

agab24

08/12/2010 20:04

hej dziewczyny

moj maly ma 4 i pol miesiaca i od dwoch tygodni podaje mu sloiczki. tez sie troche wahalam co i jak mu podac a jak sie zapytalam srodowiskowej to byla malo pomocna. oprocz tego karmie piersia i nie wiem ile on mleka wypija, wydaje mi sie ze to chyba roznie bywa. raz jest na piersi 5 minut a raz 15. nie mamy za bardzo ustalonego rozkladu karmien, staram sie zeby to bylo tak mniej wiecej co 3 godziny w ciagu dnia, ale czasem wychodzi czesciej a czasem rzadziej. co do nocy to czasem przesypia cala noc (od mniej wiecej 19.00 do 6-7 rano), czasem sie budzi raz na karmienie, ale czasem budzi sie dwa razy. takze w sumie nie mamy rutyny.

sloiczki zaczelam podawac, bo zaczal sie bardzo interesowac tym co ja jem i pare razy dalam mu kawaleczek banana czy troszke jablka i strasznie sie tym zajadal, wiec stwierdzilam ze czas na cos wiecej niz mleko. przez pierwszy tydzien dawalam mu lylko po pare lyzeczek, rozne smaki owocowo - warzywne, ale on tak chetnie to zajadal ze teraz zjada juz caly sloiczek i zastepuje to jedno karmienie. je lyzeczka i choc na poczatku nie za bardzo wiedzial o co chodzi i probowal ssac lyzeczke to teraz juz ladnie otwiera buzie i bardzo mu sie to podoba. kupilam rozne smaki sloiczkow bo myslalam, ze bedzie wybrzydzal czy cos takiego, ale on je co mu dam, wczoraj zjadl sloiczek jablka z jagodami a dzis brokoly z dynia i slodkim ziemniakiem.

mysle ze kazde dziecko jest inne i jedno jest gotowe na stale pokarmy wczesniej a drugie pozniej. chyba trzeba poprostu wyczuc.

Heidi79

08/12/2010 20:42

Wow Aneczka to rzeczywiscie ta wasza kluseczka niezle wazy. Dla porownania moj synek jak skonczyl roczek wazyl 9.3kg haahaha to dopiero chucherko.Ale co nic nie zrobisz narazie. Urodzila sie kawal baby wiec rosnie, moze jak zacznie raczkowac i chodzic to troche zeszczupleje.
Buziaki

Davidek 13.01.2009
Natalka 3.09.2010

aneczka245

09/12/2010 08:14

Dzieki za pocieszenie Heidi. Pamietam ze Stephen tez byl duzym pulchniutkim bobaskiem ale10kg stuknelo mu jak mial 23tygodnie, niunka ma 18!!!
Teraz nasz smyk tezjest duzy a raczej wysoki jeszcze nie ma3lat a juz ciuszki 3-4nosi i buty rozmiar 9 blunk
Poradzily mi te srodowiskowe chodzik jako ze mala juz prawie samasiedzi, przekrecasie na brzuch i stoi na nozkach. Pewnie jak sie zacznieruszac to troszkezrzuci. Bylam na nie z tymi chodzikami ale zobaczymy. Znalazlam jej taki prosty ze slonikiem i okazalo sie ze Polski hehe na ebayu.
Alez te dzieci szybko rosna- niedawno niunka tylko lezala i plakala a teraz gada i chce chodzic a nasz Stephen to juz nastolatek prawie, jak mu sie cos powie to mowi "ide do swojego pokoju" i tyle!!!
Pozdrawiamy

nasze słonko Stephen urodzone 22marca 2008
druga perelka Amy-Lee 31 lipca 2010

agab24

09/12/2010 09:12

ANECZKA malutka rzeczywiscie rosnie jak na drozdzach, ale kazde dziecko jest inne i tyle, jedne rodza sie malusienkie a inne spore. Moj tez sie sporawy urodzil i jest bardzo lakomy na jedzenie, na poczatku to przybieral na wadze tak ze tez sie mimo woli zaczelam martwic co to bedzie. teraz ma 21 tygodni i 7,6 kilo wiec w porownaniu z tym co bylo na poczatku mocno przystopowal z przykladaniem. mysle ze dobra porada z tym chodzikiem, ruch napewno nie zaszkodzi. ja tez mialam kupowac chodzik ale potem znajoma mi polecila taki bouncer co sie wiesza w drzwiach i stwierdzilam ze najpierw z tym sprobuje. no i powiem ze rewelacja. maly skacze w tym po 1-2 godziny dziennie, frajde ma niezla a na dodatek kupe ruchu. no a ja troche spokoju! poza tym on byl bardzo silny od samego poczatku i juz od jakiegos czasu nie lubi lezec, a siedziec samodzielnie jeszcze nie daje rady, wiec ten bouncer rozwiazuje sytuacje, bo jest w pionie, widzi co sie dzieje, ma ruch i w ogole zadowolony. no i mysle ze w porownaniu do chodzika to plus jest taki ze jest w jednym miejscu, wiec jescze za bardzo nie musze sie martwic chowaniem wszystkiego i tym ze mi cos gdzies sciagnie albo cos takiego.

Kasiaa

09/12/2010 13:28

Aneczko,mala jest swietna,duza sie urodzila to i teraz wazy wiecej niz rowiesnicy.. A jak tam sie chrzciny udaly?
Swoja droga ta twoja HV chyba sie za duzo wtraca.. Takie moje zdanie. No i chodzik poleca?! Tyle sie slyszy o tym negatywnych opinii.. Ze nienaturalna pozycja,z ktora wiaza sie potem zle nawyki jak juz dziecko zaczyna samo chodzic.. Tez osobiscie jestem na nie. Tak samo jak z bouncerem. Aga, dzidzia szybko rosnie to i tak bedziesz musiala pewne przedmioty pochowac predzej czy pozniej blunk
Te wszystkie bajery to chyba dla rodzicow wymyslili :P
Nie odbierzcie tego jako krytyki prosze,tylko wyrazam swa opinie. A kazda mama i tak robi jak uwaza za sluszne,i jest dobrze,prawda?
Pozdrawiamy happy

Staś - 20/05/2009 :)
Maja - 03/08/2010 :)

kskwarka

09/12/2010 13:59

http://www.mamazone.pl/artykuly/m.../2009/czy-warto-kupowac-chodzik.aspx

przeczytajcie sobie laseczki. Na prawdę nie warto kupować takich sprzętów jak chodzik i bouncer jeżeli maleństwo może spędzać w tym tak mało czasu .
Agab24 ja bym dziecka w tym bounserze nie trzymała tak długo, 20 min to max na takie plecki. Piszesz że dziecko jeszcze samodzielnie nie siedzi , więc jego mięśnie są jeszcze za słabe na takie obciążenie. Zresztą wystarczy troszkę w necie poszperać i znajdziesz masę negatywnych opinii na temat takiego ustrojstwa. Bez obrazy, ale ja np. sama nie miałam na ten temat zielonego pojęcia.Sama chciałam kupić małemu chodzik i wtedy , bodajże w telewizji śniadaniowej była mowa o tym , więc zrezygnowałam z zakupu.
Aneczka 245 Amy jest śliczna i wcale nie jest aż takim tulfonkiem . Zdjęcie pogrubia...happy Tak jak pisałam -pewnie taka jej uroda , szczególnie że wasz synek też malutki nie jest.

aneczka245

09/12/2010 15:13

My kupilismy ten chodzik ale na pewno wiecej niz pol godziny jej nie bede trzymac. Zobaczymy czy wogole bedzie lubic. Jaknie to sie sprzeda i tyleblunkBouncer odpadl od razu. Stwierdzilam ze plecki za slabe jeszcze.
A chrzciny super sie udaly i dzieci byly nadzwyczaj grzeczne. Kazdy zachwycal sie ciuszkami,niunka wygladala jak anioleczek a Stephen jak prawdziwy dzenelmen blunk

nasze słonko Stephen urodzone 22marca 2008
druga perelka Amy-Lee 31 lipca 2010

agab24

09/12/2010 21:30

szczerze powiedziawszy to o chodzikach to ja za wiele nie czytalam bo szybko zrezygnowalam z zakupu, wiem ze kiedys byly popularne i nie wiedzialam ze teraz tak krytycznie sie do nich podchodzi. co do bouncer'a to czytalam na temat bezpieczenstwa i jedyne co znalazlam to ze nie mozna jednorazowo dluzej niz polgodziny i maly nigdy dluzej nie jest, tyle ze czesto wkladam go conajmniej dwa razy dziennie albo i wiecej, no i teraz ogranicze bo sie przestraszylam ze za duzo. no i co wiecej to czytalam ze nie wolno dziecka zostawiac bez nadzoru bo moze sie zaczac bujac i uderzyc o futryne czy cos takiego, ale tego tez oczywiscie nie robie, jak on skacze to ja zawsze siedze z boku, tyle ze mam wtedy chwile spokoju i moge sobie cos przeczytac czy cos takiego, bo maly rozbawiony skakaniem i nie marudzi. rzeczywiscie samodzielnie nie siedzi, ale uwazam ze jest na tyle duzy i silny ze nie musi juz caly czas na lezaco, a ten bouncer wspiera plecy, bo te majtki podchodza praktycznie pod same pachy. no a sama glowe to on juz od dawna trzyma sztywno bez najmniejszego problemu. no ale ekspertem nie jestem. troche ogranicze i mam nadzieje ze bedzie ok,

AgaiKacper

10/12/2010 09:59

Czesc dziewczyny. Ja mysle, ze waga waga, a najwazniejsze, zeby dziecko zdrowe bylo. Jezeli jest zadowolone, nie marudzi i nie ma problemu z brzuszkiem to chyba znaczy, ze z ta waga jest mu dobrze, prawda? A tak sie wlasnie zaczlam zastanawiac nad tym wolno i nie wolno. Co zagladam do neta to sie dowiaduje, ze czegos nie wolno. A tak np.: chodzik, samam jestem na nim wychowana i problemow nie mam. Co wiecej, dzieki chodzikowi podobno zaczelam chodzic jak mialam 10 miesiecy. Takze czegos nie rozumiem. Kiedys chodzik byl ok i cale pokolenie sie na nim wychowaly, a teraz dokladnie taki sam chodzik jest be. Zobaczcie jak bylo z glutenem. Kiedys kaszki podawalo sie bardzo wczesnie i wszyscy zyjemy. Potem nagle pojawila sie haslo alergii i okazalo sie, ze z glutenem to lepiej poczekac conajmniej do roku. Teraz co, okazuje, ze juz tak zle nie jest i mozna zaczac wczesniej. A gluten chyba przez ten caly czas pozostal taki sam.

kskwarka

10/12/2010 10:53

http://forum.gazeta.pl/forum/w,10...skoczek_a_zdrowy_rozwoj_malucha.html

http://forum.gazeta.pl/forum/w,10...258670,Skoczek_co_ja_narobilam_.html


My owszem wychowywani byliśmy na tych chodzikach i potem połowa dzieci w podstawówce chodziła na gimnastykę korekcyjną. Mnie ominęło i nie miałam żadnych problemów. Podobno jedne mają większą skłonność od drugich. Wady postawy można nieświadomie spowodować u dziecka jeszcze jak jest w pieluchach, np przez wczesne sadzanie. Często widzę mamy , tutaj w Anglii jak wożą swoje dzieci w spacerówkach , a te maleństwa mają góra 4 miesiące i ta głowa na każdym kamieniu lata im na lewo i prawo , a do tego siedzą zgięte w bok. Nie mogę na to patrzeć.
A co do żywienia to się z tobą zgodzę. Mamy taki pamiętnik niemowlaka z 56 roku. Piszą tam że dziecka nie należy karmić w nocy , trzeba podawać zupki od 3 miesiąca i poić glukozą. No i tak te matki robiły i jakoś nikomu nic się nie stało. Później pojawiły się różnego rodzaju alergie.Nawet ja ja byłam dzieckiem to moja mama nie słyszała o niczym takim jak alergia pokarmowa, a teraz .....??

Kasiaa

10/12/2010 15:56

Oj,pewnie,ze opinii jest mnostwo i to tylko od nas zalezy,od naszych przekonan i zdrowego rozsadku,ktore bierzemy sobie do serca i do ktorych sie stosujemy happy
I tak np.mnie nikt do chodzika nie przekona. Nawet argument,ze ktos zaczal chodzic jak mial 10 m-cy... Przeciez to nie wyscig blunk Uwazam,ze dobrze jest pozwalac dziecku bawic sie na podlodze,lezy sobie np.na brzuszku,rozkladamy mu zabawki,bedzie probowalo sie do nich podciagnac,pozniej zacznie sobie raczkowac,nastepnie przyjdzie czas na wstawanie/chodzenie przy meblach,a potem ani sie obejrzymy,a zacznie chodzic/biegac.. Wszystko w swoim czasie. Nam pozostaje obserwowac i zachecac do poznawania swiata happy

Staś - 20/05/2009 :)
Maja - 03/08/2010 :)

AgaiKacper

11/12/2010 15:26

Spokojnie, przeciez nie probuje nikogo zmusic. Nie zabijajcie.

AgaiKacper

11/12/2010 15:30

Kasiu, jaki wyscig? WIesz co ja widze w twojej wypowiedzi. Oczywiscie, kazdy ma swoj rozsadek, ale tylko ja mam racje. I tyle z dyskusji. Pozdrawiam. Powodzenia z dzieciaczkami.

Kasiaa

11/12/2010 21:53

Każdy ma swoje racje, swój rozsądek i swoje zdanie. Poza tym każdy ma do tego prawo,aby je wyrażac,bo od tego są fora! I tylko tyle. Nie ma co za bardzo brac do siebie...
Miłej niedzieli mamuśki.

Staś - 20/05/2009 :)
Maja - 03/08/2010 :)

Kasiaa

12/12/2010 14:02

Aga,tak jak teraz to czytam to widze,ze mam tendencje do skrotow myslowych,sorki. Ogolnie chodzilo mi o to,ze jestem tak zacieklym przeciwnikiem tego rodzaju gadzetow,ze nikt i nic mnie do nich nie przekona. Nawet taki argument,ze np.zaczelas chodzic jak mialas 10 m-cy bo uzywalas chodzika. Ale skad wiadomo,ze i bez niego bys nie zaczela podobnie szybko chodzic?
Stawiam po prostu na nature,nie chodzilo mi,zeby sie spierac,ok?

Staś - 20/05/2009 :)
Maja - 03/08/2010 :)

anitaaa

12/12/2010 15:44

Witajcie Mamuski i Wasze maluszki ! Jak wszystkim mija zima? Do mnie powraca co tydzien to samo paskudne przeziebienie i dzisiaj jestem zwlok happy a jak tam Wasze zdrowie? Mam nadzieje, ze lepiej noz moje happy Przeczytalam szybko o czym byla mowa w ostatnich kilku dniach i widze, ze wiekszosc z Was juz zaczela podawac pokarmy stale lub zacznie to robic lada dzien. Moja Julenka ma tez 4 miesiace i prawde mowiac o czyms wiecej niz mleku narazie nie mysle, ostatnio widzialam w polskim sklepie sloiczki dla dzieci od 4 miesiaca i np. byla dziczyzna z owocam, kurcze nie ma to jak powolne wprowadzanie roznych smakow happy))))))) Ja jesli sie da poczekam do 6 miesiaca i zaczne od baby roce, bo podaje sie z mlekiem, wiec smak podobny, ale konsystencja inna, wiec powoli zacznie uczyc co i jakhappy Nie jestem fanka wprowadzenia jedzenia szybko i bardzo duzo roznosci, ale jak wiemy kazda mama inna i kazda dzidzia ma inne potrzeby.

Co do debety chodzikowej to ja nie mam im nic przeciwko i zapewne kupie w przyszlosci, bo mala ma wszystkie mozliwe gadzety do zabawy happy)))) a ten door bouncer to juz zamowilam z mothercare, ale utkneli w sniegu i jeszcze nie mam happy

Pozdrawiam i zycze wszystkim zdrowia

anitaaa

12/12/2010 15:52

a czy ktos planuje samemu przygotowywac jedzonko maluszkom tymi bajerkami? happy

http://www.mamasandpapas.com/prod...nt-steamer-blender/896375000/type-i/

http://www.mamasandpapas.com/prod...rmer-and-defroster/881726200/type-i/