Strona główna / Forum / Życie / Segregacja śmieci, < czarny czy zielony .> .....


Right menu

Warehouse Fashions Limited

Życie

Finanse, mieszkanie, opieka zdrowotna, sposoby kontaktu, nauka i studia – samo życie.

Musisz być zalogowany aby uzyskać dostęp do forum. Możesz się zalogować tutaj

Autor

Wiadomość

Sylwunia :-))

01/10/2008 15:37

Segregacja śmieci, < czarny czy zielony .> .....

Hej dziewczyny....
Wszystkie zapewne jesteście gospodyniami domowymi i mieszkając tutaj doskonale wiecie , jakie zwyczaje panują w UK , jeśli chodzi o segregację odpadów i nie tylko..... ja niestety mam z tym problem, bo nie wiem co wrzucac do czarnego kosza, a co do zielonego - ostatnio kupiłam duży materac i nie wiedziałam co zrobic z folią od niego, więc położyłam ją przy koszu, bo do jego środka się nie zmieściła i wiecie co ? - śmieci Panowie zabrali, a folię zostawili na środku chodnika ... i tak leży teraz na mojej posesji już chyba od tygodnia .... Wiem, że są określone reguły i określone dni w tygodniu, jeśli chodzi o załatwianie takich spraw, ale jakie to dni ? - pojęcia nie mam sad
Pomóżcie, bo nie chcę, żeby sąsiedzi krzywo na mnie patrzyli ....... Pozdrawiam happy

Szczesliwa Mamusia
JULII, MICHELLE - 18.01.2008
oraz
VICTORII, JULII - 13.06.2011

Gloria

01/10/2008 21:04

Zapytaj jeśli możesz sąsiadów, oni powinni wiedzieć a jak nie to na stronie council'u twojego miasta powinnaś znaleźć wszystkie informacje, ja dostałam ulotki z mojego co do którego kosza wrzucać i w jakie dni jest zbiórka i czego, jeśli chodzi o folie nie mam osobnego kosza i łącznie z plastikowymi tackami wrzucam to do kuchennych odpadów.
Jeśli masz coś co jest wielkich rozmiarów i nie kwalifikuje się do zwykłej smieciary trzeba zadzwonić do councilu i oni po to przyjeżdżają.

Joanna24

01/10/2008 21:28

Hej :]
Tego w jaki dzien wyworza smieci nikt Ci nie powie, bo to zalezy, gdzie mieszkasz ...
U mnie na przyklad zabieraj we wtorek <mieszkam w Enfield Council>, ale drugi koniec naszej ulicy nalezy juz do Harringey Council i im wyworza we srode blunk
Niestety zasady sa takie, ze jak cos nie jest w worku na smieci, to Ci tego nie zabiora big-smile
Jezeli natomiast masz cos duzego <choc nie sadze, ze folia sie liczy blunk> na przyklad mebel, ktory chcesz wyrzucic to mozna zadzwonic do Councilu i oni zalatwia wywoz za darmo, w ustalony wspolnie dzien.
Czasem tez dostaje sie ulotki, ze w dany dzien bedzie wywoz duzych rzeczy.
Co do kolorow koszy, to ja szczerze powiem, ze tez nie bardzo wiem jak ich uzywac ...
Ale my po prostu we wtorek wystawiamy worki za plotek i zabieraja, nie uzywamy tych koszy :]
Segregujemy natomiast smieci w domu, mamy taki kosz z trzema przegrodami:
1) papier, plastik itp
2) szklo <u nas zabieraja tylko raz na dwa tygodnie>
3) resztki jedzenia <w czarnym worku>.
To tyle, co ja moge na ten temat powiedziec :*

Life is what happens when we have another plans

Sushi

02/10/2008 00:05

sprobuj poszukac na stronie internetowej swojego councilu gdzies pod haslem recycling facilities and collections na stronie mojego councilu podaja nawet dokladne dni i godziny kiedy kolekcjonuja smieci na ulicy gdzie mieszkam.

Sylwunia :-))

02/10/2008 11:05

nawet o tym nie pomyślałam, żeby tam poszukac ale to fakt, że przecież w każdym mieście jest inaczej i panują inne zasady organizacyjne happy U nas śmieci z czarnych binów są zabierane w sobotę rano ale każdy z sąsiadów wynosi swój kosz do ulicy już w piątek wieczorem - widocznie większośc z nich, to śpiochy, którym się nie chce wstawac rano , żeby przygotowac kosz .... happy hihihi happy więc i my zaczęliśmy tak robic happy Jeśli chodzi o wypowiedź mojej koleżanki Joanny , to powiem Ci moja droga, że ja też na początku wykładałam czarne worki, bo pół roku czekałam na kosze i po prostu nie miałam gdzie tego składowac i wiesz co ? to było lato, śmieci na zewnątrz w workach, nieprzyjemny zapach, potem w nocy koty nam to rozrywały, musiałam zbierac, pakowac w podwójne worki, a sąsiedzi po pewnym czasie nie byli happy i niestety jeden z nich delikatnie zwrócił nam uwagę ale cóż ja miałam zrobic ? po raz czwarty iśc do Councilu w tej samej sprawie ? Mało tego - jak czasami za dużo do takiego worka napakowałam i był za ciężki, to potrafili zabrac wszystkie śmieci z koszy, a nasze zostawic i odjechac .... no i trzeba było czekac do przyszłego tygodnia ... sad Mówię wam - aż wstyd mi było ....
W końcu przywieźli i teraz jest wygodniej i nam i sąsiadom ....

Szczesliwa Mamusia
JULII, MICHELLE - 18.01.2008
oraz
VICTORII, JULII - 13.06.2011

Joanna24

02/10/2008 23:26

My nie mamy wogole takich duzych koszy zamykanych na kolkach :]
Pol naszej ulicy nie ma <znaczy ta, ktora nalezy do Enfield Council>, my mamy tylko takie "pudelka" otwarte- czarne i zielone blunk
Myslalam, ze o tych mowisz blunk
Te nic nie daja, bo koty moga sie i tak latwo dostac :]
Ale nie jest zle :]

Life is what happens when we have another plans

Sylwunia :-))

03/10/2008 11:10

Ja mówię właśnie o tych dużych na kółkach ale wierzę, że i z tamtymi też jakoś sobie radzicie. Ważne, że macie wogóle w co wrzucac te śmieci ... happyhappyhappy Pozdrawiam ...

Szczesliwa Mamusia
JULII, MICHELLE - 18.01.2008
oraz
VICTORII, JULII - 13.06.2011

Wiosna

04/10/2008 22:57

U mnie jest tak:czarny worek na zwykłe śmieci, zielony (ogrodowe), pojemnik niebieski:papier, zielony:plastik i butelki. Teraz np. dostaliśmy info, że w pon. zabierają smieci dużogbarytowe )cokolwiek to nie znaczy...na ulotkach z councilu są zawsze nr tel. jak nie masz pojemnika to dzwonisz i prosisz o podesłanie. Natomiast kilka razy już uiłowałam oddac niepotrzebne rzeczy dla róznych FundacjiHospitl itp (wrzucają ulotki i torby z info:np. w środę od 8 do 6p.m. wystaw przy ulicy zabierzemy)kilka razy wsytawiłam i...nie zabrali, wiec wkurzona wrzucam to do śmieci i już...sad(np. stare buty)choć były swego czasu przy parkach pojemniki (ogromne)cos ich ubyłoostatnio. Pieczywo staropolskim zwyczajem daję kaczkom w parku. Fktycznie w róznych dzielnicach w różnych dniach jest wywóz smieci. Najbardziej mnie śmieszy Pan złomiarz trutkajcy i krzyczący: Złom zbieram !(jak na polskiej wsi),a w wielkim mieście zamieszkałam!

pozdrawiam cieplutko

Sylwunia :-))

05/10/2008 20:44

hahaha, Pan złomiarz Wiosno musi byc rewelacyjny i jedyny w swoim rodzaju, skoro tak krzyczy happy ale to jego praca .... Ja też baaardzo często oddaje różne rzeczy do charity shop szczególnie, a i dla siebie w zamian też coś zawsze znajdę - bardzo lubię ten sklep, bo w dwojaki sposób mogę pomóc - kupując i oddając jakieś rzeczy ....
Jeśli chodzi o śmietniki, to widzę, że każda z was radzi sobie w inny sposób ale radzi, prawda ? Z czasem można się przyzwyczaic do tej całej segregacji i wchodzi to w nawyk po prostu ....

Szczesliwa Mamusia
JULII, MICHELLE - 18.01.2008
oraz
VICTORII, JULII - 13.06.2011

Wiosna

12/10/2008 22:04

Duże gabaryty zabrali...i w ten oto sposób pozbyliśmy się łóżka (kiedy nikt nie chciał za free)...

pozdrawiam cieplutko

Sylwunia :-))

14/10/2008 09:04

i bardzo dobrze - nikt nie chciał, to niech teraz żałuje happy

Szczesliwa Mamusia
JULII, MICHELLE - 18.01.2008
oraz
VICTORII, JULII - 13.06.2011